Pomoc w przypadku katastrof: jak zdobyć praktyczne doświadczenie i zostać wolontariuszem

{h1}

Uwaga redaktora: to jest post gościnny od Jeff Więcej.


Ilu z nas obejrzało materiał filmowy z ostatnich katastrof, marząc o tym, by rzucić wszystko, spakować walizki i udać się do Joplin / Haiti / Japonii / Turcji, aby poświęcić trochę czasu na pomoc w odbudowie?

Potem wkracza rzeczywistość. Nie wiesz, jak się tam dostać, gdzie się zatrzymać i co byś zrobił, kiedy już przyjechałeś. Więc zostajesz w domu, mijają dni i to męczące uczucie chęci zrobienia czegoś znika. Poza tym, co mogłeś zrobić?


Ale to naprawdę nie jest taki dziwaczny pomysł. Jeśli jesteś zmęczony racjonalizowaniem chęci zaangażowania się w jakiś sposób, dobrą wiadomością jest to, że my, zwykli faceci, możemy zaangażować się w pomoc w przypadku katastrof. Wymaga to po prostu wcześniejszego planowania.

Znajdź organizację

Kluczową rzeczą do rozwiązania jest znalezienie organizacji do współpracy, która byłaby dla Ciebie odpowiednia. Moim zdaniem jest to najtrudniejsza część, o wiele bardziej niż znalezienie czasu i pieniędzy.


Gdzie patrzeć? Jeśli jesteś zaangażowany w jakąś organizację charytatywną lub religijną, zacznę od pytania. Prawdopodobnie znasz kogoś, kto kogoś zna. W moim przypadku byłem rezerwistą Hope Force International przez cztery lata i dowiedziałem się o nich, gdy w kościele mojego byłego współlokatora odbyło się szkolenie. Zapytaj znajomych, którzy służyli jako misjonarze lub pracownicy non-profit w krajach rozwijających się, ponieważ ci ludzie czasami krzyżują się z organizacjami humanitarnymi.



Jeśli nie jesteś typem religijnym, nie obawiaj się, ponieważ istnieją świeckie organizacje zaangażowane w reagowanie na katastrofy, często składające się z profesjonalistów z pewnych dziedzin, takich jak Lekarze bez Granic, na przykład. Innym jest Team Rubiconpowstała, gdy jej założyciel, Jake Wood, weteran bojowy USMC, opublikował na swojej tablicy na Facebooku po trzęsieniu na Haiti w 2010 roku, że zbiera zespół, który ma się tam udać. Jeśli jesteś weteranem, gorąco Cię do tego zachęcam skontaktować się z nimi. A jeśli znajdziesz organizację opartą na wierze, która wzbudza twoje zainteresowanie, zadzwoń do niej, ponieważ niektórzy nie wymagają, abyś był wyznawcą ich przekonań, aby zostać członkiem.


Organizacje zajmujące się pomocą w przypadku katastrof są zalewane telefonami, gdy materiał jest przesyłany do telewizora, ale zwykłe dzwonienie do nich w gorącym momencie nie oznacza, że ​​zostaniesz wysłany w taki sposób. Przed wyjazdem wiele osób wymaga odbycia sesji szkoleniowej lub co najmniej kilku spotkań, aby wszyscy mogli posłuchać tego samego zapisu nutowego. Odrób swoją pracę domową teraz w czasie pokoju i ustaw kaczki w rzędzie.

Odpowiednie umiejętności w strefie katastrofy

Czasami jest tylko tak wiele miejsc dostępnych natychmiast po katastrofie, dopóki nie można ustanowić logistycznego przyczółka, a organizacje non-profit mogą sprowadzić wolontariuszy o takiej samej motywacji, ale mniej wykwalifikowanych. Natychmiast po klęsce żywiołowej hotele będą zapełnione nowo-bezdomnymi mieszkańcami i kluczowym personelem rządowym. Mówiąc wprost, powinieneś być w stanie zaoferować coś, co usprawiedliwi twoje zużycie ograniczonych zasobów.


Pomyśl o umiejętnościach, które chciałbyś mieć, lub jak ujął to Steve Kamb z Nerd Fitness w swoim fantastycznym artykule: Jak awansować w grze w życie: Określ swój poziom 50 i podejmij pośrednie kroki, aby rozwinąć te umiejętności.

Na przykład lekarze, tacy jak pielęgniarki, często znajdują się na szczycie listy, jeśli liczba miejsc jest ograniczona, więc na początku tego roku zapisałem się na kurs pierwszej pomocy w dziczy (WFA) w National Outdoor Leadership School, aby podnieść poziom mojego drzewo umiejętności uzdrowiciela. chciałbym zostać Pierwsza pomoc w dziczy (WFR) ostatecznie certyfikowany, ale WFA jest poważnym krokiem pośrednim.


Jeśli nie spędziłeś nocy z dala od wygodnego miękkiego, ciepłego łóżka i nie masz żadnych umiejętności spędzania czasu na świeżym powietrzu, podjąć wędrówki z plecakiem. To świetny sposób, aby nauczyć się samodzielności w relaksującym i rekreacyjnym otoczeniu. Zacznij budować worek na robaki. Jeśli nie możesz o siebie zadbać, jak zamierzasz pomóc komuś innemu? Przed udzieleniem pomocy innym załóż maskę tlenową.

Bryan Black z ITS Tactical ma świetny artykuł i towarzyszący mu podcast na Dziesięć najlepszych zestawów umiejętności taktycznych dla zwykłego człowiekaz których niektóre są szczególnie przydatne na obszarach dotkniętych klęską. Te umiejętności wymagają praktyki, ale jak mówi japońskie przysłowie: „Ćwicz, aż stanie się nudne, a potem ćwicz, aż stanie się piękne”.


Wszystko to powiedziawszy, nie odpisuj sobie, jeśli nie masz żadnych słodkich umiejętności. Moim zamiarem nie jest wkraczanie na terytorium „każdy dostaje trofeum za grę”, ale możesz mieć w zanadrzu kartę, która przyda się, ponieważ na obszarach dotkniętych katastrofą często pojawiają się nieoczekiwane potrzeby. Na przykład twoje doświadczenie w pracy w sklepie odzieżowym w centrum handlowym będzie bardzo przydatne w sortowaniu zalewu napływających darowizn odzieży.

Wspaniałe umiejętności ludzkie są świetne, ale zaryzykowałbym stwierdzenie, że są ważniejsze jest empatia. Jeśli masz zamiar kogoś pouczyć, że jest głupcem, żyjąc w rejonie powodzi / pożarów / trzęsień ziemi / tsunami, to prawdopodobnie nie będziesz odpowiadać za reagowanie na katastrofy. Nie przechadzaj się, myśląc, że miejscowi są ci coś winni, ponieważ przybyłeś na całość, aby im pomóc. Są wdzięczni, ale mogą mieć w tej chwili zbyt wiele na głowie, by to przekazać.

Bądź elastyczny i płynny i nie bierz rzeczy do siebie, gdy ktoś cię zaczepi lub powie coś, co cię ociera, gdy jest zestresowany. Brzmi to jak drobiazg i możesz pomyśleć, że byłbyś ponad taką małostkowością, ale uwierz mi, jest inaczej, gdy jesteś w terenie.

Nawet jeśli jesteś do dupy przy pierwszych umiejętnościach, które przychodzą ci do głowy przy tego rodzaju pracy, takiej jak budowa (jestem w tym okropny i naprawdę robiłem tylko rozbiórkę… najwyraźniej lepiej niszczyłem niż tworzyłem), ważne jest, aby być chce ciężko pracować, dobrze współpracować z innymi, być elastycznym, a co najważniejsze, pokazywać się. Wolałbym mieć w swoim zespole nooba z sercem, niż twardziela, który nie ma ani odrobiny empatii. W najlepszym przypadku będą mieli jedno i drugie Serce i pięść (bezwstydna wtyczka do mojej ulubionej książki z 2010 roku).

Praca nad przeszkodami związanymi z czasem i pieniędzmi

Są też duże problemy związane z czasem i pieniędzmi, ale nie zawsze są one barierami, za które je stwarzamy. Nie wystarczy rzucić okiem na swoje konto czekowe i zaoszczędzone dni urlopu, pomyśl, że nie masz ich dość, i powiedz sobie, że nie, bez uprzedniego uczciwego ujęcia. Bycie zaradnym przechyli sprawy na twoją korzyść.

Czas

Podczas huraganu Katrina niedawno ukończyłem college i pracowałem w niepełnym wymiarze godzin, co oznaczało, że naliczałem urlop na ułamek tego, co moi pełnoetatowi współpracownicy. Rozeszła się wieść, że wkrótce jadę do Nowego Orleanu, a moi współpracownicy, bez mojej zachęty, zaproponowali mi, że podarują mi swoje godziny urlopowe, gdybym nie miał ich dość. Ludzie są bardziej współczujący i hojni, niż mogłoby się wydawać - ważne jest, aby o to poprosić, ale czasami złożą ofertę, zanim będziesz mógł!

Bądź ze sobą szczery. Jeśli masz wakacje, ale nie chcesz z nich rezygnować, bo masz ochotę na ten rejs po Alasce lub coroczną wyprawę na ryby z kumplami, nikt nie będzie Cię za to winić. Wszyscy jesteśmy w różnych miejscach i na różnych etapach życia.

Chociaż możesz sobie wyobrazić, jak lecisz do miejsc takich jak Haiti i Japonia, większość pomocy humanitarnej ma charakter domowy. Na arenie międzynarodowej istnieje o wiele więcej przeszkód logistycznych, takich jak bariera językowa i oczekiwanie, aż zagraniczne rządy dadzą międzynarodowym pracownikom zielone światło do działania. Mniej nagłośnione (powodzie w Vermont i Tennessee w 2011 r., Cześć?) Nadal wymagają zdolnych i chętnych ochotników.

Więc chociaż możesz nie dostawać żadnych nowych pieczątek w paszporcie (masz taki, prawda?), Krajowe akcje pomocy mają tę zaletę, że są znacznie bardziej elastyczne; Razem z moimi dwoma kumplami wspinaczkowymi nasza trzecia wyprawa do Nowego Orleanu była pracowitym tygodniem trzydniowego weekendu. To tylko cztery wakacyjne dni spędzone przez dziewięć dni w Nowym Orleanie.

pieniądze

Jeśli problemem są pieniądze, spróbuj zwiększyć wsparcie. Media społecznościowe są przydatne do rozpowszechniania informacji. Wraz z rosnącym sceptycyzmem i nieufnością do dużych organizacji, ludzie mogą być skłonni osobiście przekazać pieniądze na przeloty lub paliwo, zamiast wysyłać SMS-y za 10 dolarów do znanych organizacji, gdzie nie mają wglądu w to, na co ich pieniądze są wykorzystywane.

Możesz zacząć od wysłania listu z prośbą o wsparcie finansowe, podobnie jak robią to chrześcijańscy misjonarze. Jeśli jesteś utalentowanym muzykiem, zrób koncert w salonie i powiedz ludziom, że wstęp zostanie wykorzystany na sfinansowanie Twojej podróży. Moje zespoły otrzymały w ramach nagrody linie lotnicze. Może znasz kogoś, kto pracuje dla sieci hoteli, która może Cię umówić ze zniżką. Mój przyjaciel z Tennessee zaproponował mojemu zespołowi pickupa jego córki, aby pojechał do Alabamy, aby uchronić nas przed wynajęciem pojazdu. Przynajmniej możesz założyć cel oszczędnościowy na swoim koncie oszczędnościowym, aby automatycznie wpłacać niewielkie kwoty za każdym razem, gdy otrzymasz wypłatę.

Jeśli czekasz, aż planety się zrównają, prawdopodobnie nigdy nic nie osiągniesz. Bądź kreatywny, pracuj i daj się ponieść. Ludzie chcą być zaangażowani w dobre cele i często są gotowi cię wspierać. Podpowiedź: ludzie na ogół reagują na to, co dajesz, więc miejmy nadzieję, że na początku jesteś osobą charytatywną.

Co robić do odwołania

Miejmy nadzieję, że za kilka miesięcy zostaniecie zapisani jako rezerwowi w organizacji, w której czujecie się pewnie wdrażając. Co robić w międzyczasie? Podawaj lokalnie.

Niektórzy ludzie, których znam, nadążają za swoimi umiejętnościami budowlanymi, jeżdżąc na wycieczki po budowaniu domów przez meksykańską granicę. Banki żywności dadzą ci doświadczenie w służeniu masom w kuchni prowadzonej przez wolontariuszy - możesz ich nie widzieć w wiadomościach, ale usługi żywieniowe stanowią znaczną część tego, co wolontariusze robią na obszarach dotkniętych katastrofą. Każdy sposób na doskonalenie swoich umiejętności do następnego rozmieszczenia pomocy w przypadku katastrof i jednoczesne służenie tym, którzy mają mniej szczęścia, jest moim zdaniem korzystny dla wszystkich.

Jeśli służyłeś lub służyłeś organizacji, która prowadzi pomoc w przypadku katastrof, poinformuj nas o swoich doświadczeniach, aby pomóc innym w ich poszukiwaniach. Osobiście chciałbym również usłyszeć twoje historie.

_________________________________

Jeff More pracuje i mieszka w Los Angeles, gdzie cztery pory roku to lawiny błotne, trzęsienia ziemi, zamieszki i pożary. Jest zapalonym strzelcem zarówno z broni palnej, jak i aparatu fotograficznego, a swoje amerykańskie dziedzictwo celebruje, grając na 5-strunowym banjo. Sprawdź jego stronę internetową www.skunkabilly.com.