Walka z FOMO: 4 pytania, które zmiażdżą strach przed przegapieniem

{h1}

FOMO.


Jest to akronim niedawnej monety oznaczającej strach przed brakiem.

Nieodłączna słodycz akronimów sprawia, że ​​przewracam oczami. Ale w tym przypadku myślę, że opisuje bardzo prawdziwą chorobę - taką, która może zniszczyć twoje szczęście, jeśli nie będziesz ostrożny.


FOMO to zmartwienie, że inni ludzie robią ciekawsze rzeczy niż ty, mają więcej przyjaciół niż ty i po prostu dookoła prowadzą lepsze i fajniejsze życie.

Forma FOMO istnieje od wieków, ale jej rozpowszechnienie i intensywność znacznie przyspieszyły w naszych współczesnych czasach. Gdybyś był chłopem mieszkającym w 14th wieku, możesz się zastanawiać, jak to jest być panem dworu, ale nie było wielu innych opcji i stylów życia, z którymi można by porównać swój własny („Zastanawiam się, czy John ma mniej poważny przypadek dżumy dymieniczej niż ja … ”). Dziś możesz porównać swoje życie i wybory z milionami innych osób.


Głównym źródłem FOMO są oczywiście media społecznościowe, które pozwalają na przeglądanie wydarzeń z życia innych ludzi w czasie rzeczywistym: spędzasz spokojną noc w domu, a potem oglądasz zdjęcia swoich znajomych na koncercie na Instagramie; utkniesz w korku wracającym do domu z 9-17 i widzisz tweeta od znajomego, który jeździ na motocyklu przez Amerykę Południową. Kiedy twój tata miał fatalny dzień, mógł się zastanawiać, czy jego starzy przyjaciele radzili sobie lepiej, ale ta myśl szybko trafiła w ślepy zaułek. Wszystko, co musisz zrobić, to uruchomić kanał na Facebooku.



Media wywołujące FOMO nie ograniczają się jednak do internetu. Za każdym razem, gdy włączasz telewizor, masz do czynienia z reality show przedstawiającymi styl życia bogatych i sławnych oraz reklamy alkoholu i samochodów wypełnione paczkami dobrze wyglądających dwudziestokilkulatków, którzy pozornie nie robią nic, tylko przenoszą się z plażowych ognisk na imprezy na dachu na majestatyczne wycieczki samochodowe.


Objawy początku FOMO obejmują doł w żołądku, nagły niepokój i ogólne uczucie niepokoju, które otacza mózg i lokalizuje się w okolicy czoła. Pozwalając się jątrzyć, wciąga nas do życia i osądzania życia innych ludzi, zamiast cieszyć się własnym, i zamienia motywację do wzięcia życia za rogi w paraliżującą zazdrość i depresję.

Za każdym razem, gdy poczujesz zbliżający się atak FOMO, odeprzyj go, zanim wpędzi cię w strach, zadając sobie następujące 4 pytania.


1. Czy to coś ja naprawdę chciałbym to robić?

Zabawne w FOMO jest to, że nie zawsze wynika to z tego, że ktoś robi coś, co chciałbyś zrobić sam. Na przykład, może kopiąc nogami, przygotowując talerz nachos i oglądając mecz piłki nożnej dokładnie jak chcesz spędzić sobotnią noc po super stresującym i męczącym tygodniu, ale kiedy patrzysz na telefon i widzisz zdjęcie znajomych na imprezie, zaczynasz odczuwać niepokój. Nie wyszedłbyś, nawet gdyby zadzwonili i zaprosili cię teraz, a mimo to nadal czujesz FOMO. Co daje?

Ważne jest, aby zdać sobie sprawę, że FOMO często nie wynika z Twojego pragnienia dokonania konkretnego wyboru innej osoby, ale po prostu z przypomnienia, że inni ludzie dokonali innych wyborów niż Ty. Takie przypomnienie nie tylko tworzy świadomość tego jedynego alternatywnego wyboru, ale w rzeczywistości przywodzi ci na myśl całą płaszczyznę pozornie nieskończonych wyborów, które masz przed sobą. Aby zobaczyć, że inna osoba jest gdzie indziej na mapie, należy pamiętać, że wybranie jednej ścieżki oznacza pominięcie innej, a to wyzwala istotę FOMO: niepewność w naszych własnych wyborach. Przy tak wielu dostępnych opcjach - od drobiazgów, takich jak spędzenie sobotniej nocy, po wielkie, takie jak kariera - często nęka nas jedno dręczące zmartwienie: Czy podjąłem właściwe decyzje?


Tak więc, kiedy czujesz, że nadchodzi FOMO, ważne jest, aby sprawdzić instynkt i zadać sobie pytanie, czy jest to wyzwalacz naprawdę coś, co chciałbyś zrobić sam, lub jeśli nagłe wspomnienie ogromnej liczby wyborów w życiu po prostu przyniosło chwilę niepewności co do twojego własnego. Jeśli to drugie, poświęcić chwilę na potwierdzenie swojej decyzji, aby przegonić FOMO.

Na przykład znajomy zamieszcza zdjęcie swojego życia w Nowym Jorku i czujesz się niespokojny i myślisz: „O rany, co ja robię w tym małym miasteczku - tracę doświadczenie to w Wielkim Jabłku! ” Ale potem myślisz o tym, że kiedy odwiedzałeś swojego przyjaciela w Nowym Jorku, miałeś pewność, że nigdy ci się tam nie spodoba i nie mógłbyś być szczęśliwy tak daleko od gór i przyrody, które otaczają cię w domu. „Nie”, myślisz, „nie mam naprawdę chcą mieszkać w Nowym Jorku. To jest miejsce, w którym chcę być ”.


Oczywiście czasami odpowiedź na to pytanie może być twierdząca. Dlatego też musisz zadać sobie następne pytanie.

2. Czy to uczucie mówi mi o czymś, co muszę zmienić?

Podczas gdy FOMO może czasami być spowodowane przez pole życiowych wyborów nagle pojawiających się w twojej świadomości, czasami wskazuje na coś głębszego: że ty nie są zadowolony z obecnego życia i tam jest coś, co chciałbyś zrobić zamiast tego. Dlatego powinieneś sprawdzić źródło swojego FOMO przed odrzuceniem go; może istnieć dobry powód, dla którego czujesz się niepewnie co do swoich decyzji.

Może marzysz o byciu aktorem filmowym, ale pracujesz w ukryciu w Pawhuska Playhouse i czujesz ukłucie z FOMO, gdy widzisz, że inny przyjaciel aktor wybiera się do LA. Tutaj FOMO jest przejawem twojego rozczarowania sobą, że nie masz odwagi, by zrobić to samo. A może czujesz FOMO na czole, gdy widzisz zdjęcie zaręczynowe przyjaciela lub zdjęcie dumnego taty i jego noworodka. W takim przypadku FOMO może ci powiedzieć, że jesteś gotowy, aby przejść do nowej fazy w swoim życiu, w której umawiasz się bardziej celowo.

Należy pamiętać, że wyzwalacz FOMO może nie być powiązany bezpośrednio do czegoś, co chciałbyś zrobić sam, ale zamiast tego możesz szerzej wskazać coś, co chcesz zmienić w swoim życiu. Na przykład, uczucie FOMO po obejrzeniu zdjęcia swojego przyjaciela na szczycie Machu Picchu może nie oznaczać, że masz sekretne pragnienie wyjazdu do Peru, ale po prostu, że jesteś gotowy wyprowadzić się z domu swoich rodziców i przeżyć przygodę każdy rodzaj.

Jak więc odróżnić FOMO, które jest po prostu wynikiem przypomnienia o liczbie wyborów w życiu, od tego, które uderza w nerwy prawdziwie niespełnionego pragnienia? Częścią tego jest po prostu poznanie siebie na tyle dobrze, aby zrozumieć, co naprawdę sprawia, że ​​jesteś szczęśliwy, a to, że coś uszczęśliwia kogoś innego, nie oznacza, że ​​zrobi to samo dla ciebie.

Jeśli masz duży wybór, trzeba poświęcić trochę czasu na przemyślane przejście przez proces podejmowania decyzji. Rezultatem tego procesu będzie coś w rodzaju odporności FOMO: kiedy zastanawiasz się, czy może nie byłbyś szczęśliwszy, robiąc X, możesz przypomnieć sobie tę decyzję, przypomnieć sobie tę, którą podjąłeś i albo powiedzieć: „Nie, to jest nie jest to coś, co chcę robić. Jestem na dobrej drodze dla siebie ”lub„ Tak, muszę zrobić coś podobnego. Czas wrócić na właściwe tory z tym celem ”.

3. Czy to jest coś, co jest teraz dla mnie opłacalne?

Czasami źródłem naszego FOMO jest rzeczywiście coś, czego chcielibyśmy robić, ale to nie jest właściwy moment ani najlepszy czas, abyśmy to robili.

Coś, o czym wspomnieliśmy wcześniej w witrynie i co moim zdaniem jest niezwykle ważne, to uwzględnienie idei różnych pór roku w Twoim życiu. Od ślubu do Gusa, Kate i ja mieliśmy pięć lat bez dzieci. To był okres względnej wolności, dużo podróżowaliśmy i obozowaliśmy. Teraz mamy sezon z dwójką małych dzieci, a nasze podróże i wyjazdy na kemping stały się znacznie bardziej ograniczone i rzadkie. Czasami, kiedy Jeremy mówi nam, że wybiera się na wycieczkę do Yosemite lub chłopaki z Huckberry mówią nam, że wybierają się na wycieczkę w Sierra Nevadas, na pewno uderzy mnie fala FOMO. Ale potem myślę: „Okej, są w innym sezonie niż ja. Mieliśmy już ten sezon, a teraz przeszedłem do kolejnego ”. To prawda, niektórzy żądni przygód ludzie są całkowicie fajni biwakowanie z małymi dziećmi i nawet dziecii myślę, że włóczenie się po Paryżu z maluchami wydaje się dobrą zabawą. Ale to nie przemawia do mnie osobiście. Na razie więc najlepiej wykorzystuję swój obecny sezon, spędzając jak najwięcej czasu z moimi dziećmi w tym cennym i ulotnym okresie ich rozwoju i ucząc się czerpać radość z małych i prostych rzeczy w domu. Kiedy przestaną robić kupę w spodniach, nie mogę się doczekać rozpoczęcia nowego sezonu, w którym podróżujemy i obozujemy jako rodzina.

Nawet jeśli kochasz jazdę na nartach, nie ma sensu tęsknić za nim w połowie lipca i lepiej skupić się na tym, co możesz robić tylko w bieżącym sezonie (pływanie! Obudź się na pokład!). W ten sam sposób, nawet jeśli w twoim życiu jest coś z poprzedniego sezonu, co kiedyś ci się podobało, ale teraz nie pasuje, zamiast tracić czas na martwienie się o to, co tracisz, wykorzystaj jak najlepiej wyjątkowość Twojego obecnego sezonu.

4. Czy jest to dokładna reprezentacja rzeczywistości?

Myślę, że każdy wewnętrznie wie, że to, co widzą w telewizji i mediach społecznościowych, nie jest dokładnym odzwierciedleniem rzeczywistości życia innych ludzi. Ale jest to coś, o czym zdecydowanie musisz sobie regularnie przypominać.

Osobowości online każdego z nas są starannie dobranymi reprezentacjami tego, jak chcą, aby inni je widzieli i jak chcą siebie widzieć. Kilka osób kieruje się filozofią `` let-it-all-out-out '' i udostępnia wszystko i wszystko na Facebooku, co powoduje, że przejrzystość jest nieodpowiednia dla platformy (i blokuje dostęp do kanałów znajomych). Ale większość ludzi publikuje tylko pozytywne rzeczy ze swojego życia: najbardziej pochlebne zdjęcia siebie, widoki z wakacji, dzieci wyglądające jak cherubinki, tryskające frazesy na temat ich małżonka. Nie piszą: „W pracy awansował mnie podwładny”. „Właśnie się dowiedziałem, że moja dziewczyna zdradza mnie od sześciu miesięcy”. „Nasz dom jest zajęty”. „Dostałem telefon od nauczyciela Juniora z informacją, że przeszkadza w klasie”.

I nie tylko negatywne rzeczy są usuwane - wszystkie neutralne, przyziemne zadania życiowe również nie przynoszą korzyści. Twój znajomy publikuje zdjęcie, na którym on i jego dziewczyna oglądają niesamowity zachód słońca… nie są to zdjęcia przedstawiające go siedzącego w korku, idącego do dentysty, składającego ubrania i czekającego w kolejce w sklepie spożywczym.

Krótko mówiąc, to, co widzisz w Internecie, to wypielęgnowany i odkażony obraz czyjegoś życia - wierzchołek góry lodowej, w której większość jej masy znajduje się pod powierzchnią wody. Oczywiście mierzenie całość twojego życia w porównaniu z tym cudownym spojrzeniem kogoś innego jest receptą na poczucie nieadekwatności. Steven Furtick powiedział to najlepiej: „Nigdy nie porównuj swoich zakulisowych wydarzeń z nagraniami wszystkich innych”.

Pytanie dodatkowe: Czy mądrze korzystasz z technologii?

Badania wykazały że korzystanie z Facebooka obniża samopoczucie młodych dorosłych i satysfakcję z życia. Ale czy takie stwierdzenie jest wynikiem korelacji lub związku przyczynowego - to znaczy, czy korzystanie z Facebooka sprawia, że ​​czujesz się mniej szczęśliwy, czy też niezadowoleni ludzie spędzają więcej czasu na Facebooku? Prawdopodobnie trochę z obu.

Ale nie jestem skłonny obwiniać medium bardziej niż sposób, w jaki jest ono używane. Facebook i inne media społecznościowe to tylko narzędzia - takie, które mogą dodać lub odciążyć Twoje życie, w zależności od tego, czy mądrze je wdrożysz.

Jeśli czujesz, że Facebook sprawia, że ​​jesteś nieszczęśliwy lub zirytowany (lub, co zrozumiałe, po prostu bezcelowy), pozbądź się go całkowicie. Wiosną zamykam swoją osobistą stronę i wcale jej nie przegapię. Nie jestem jednak absolutystą w tej kwestii. AoM ma stronę FB, ponieważ pomaga wielu ludziom nadążać za witryną, a Facebook rzeczywiście może być użytecznym narzędziem do nawiązywania kontaktów, utrzymywania kontaktu z innymi i tworzenia wydarzeń offline. Negatywne skutki korzystania z Facebooka nie są nieuniknione iw dużej mierze można ich uniknąć, korzystając z platformy rozważnie:

  • Ustaw określony limit czasu korzystania z niego każdego dnia. Na przykład daj sobie tylko 10 minut każdej nocy na szybkie przewijanie i odpowiadanie na aktualizacje od użytkowników.
  • Filtruj osoby, które widzisz w swoim kanale wiadomości, do tych, na których naprawdę Ci zależy, i utrzymuj z nimi kontakt za pośrednictwem innych mediów. Ma to kilka zalet: 1) możesz spędzać mniej czasu na przeglądaniu nowych aktualizacji w swoim kanale, 2) mniej prawdopodobne jest, że będziesz denerwować się aktualizacjami od osób, na których tak naprawdę nie zależy, oraz 3) podczas gdy te osoby będą prawdopodobnie publikuj tylko pozytywne rzeczy, jak wszyscy inni, ponieważ wiesz, co jeszcze dzieje się w ich życiu, rzadziej poczujesz FOMO, ponieważ możesz zrównoważyć te najważniejsze wydarzenia, pamiętając o trudnych rzeczach, z którymi też mają do czynienia.
  • Nie przyjaźnij się ze swoimi byłymi dziewczynami na Facebooku. Z czasem zapominasz o złych rzeczach o niej, które spowodowały, że zerwałeś, proces przyspieszony jedynie przez jej publikowanie pochlebnych aktualizacji i zdjęć. Wkrótce będziesz się zastanawiać, czy powinieneś wrócić do siebie i poczuć zazdrość, gdy zacznie spotykać się z innymi facetami.
  • Nie bierz udziału w wyścigu zbrojeń FOMO. Kiedy aktualizacje od innych ludzi wprawiają Cię w lęk, kusi Cię, aby „zemścić się”, próbując opublikować rzeczy z własnego życia, które Twoim zdaniem wywołają w nich FOMO. Ale angażowanie się w taką praktykę tylko potęguje twoje własne poczucie niepewności, pogłębia twoją skłonność do dokonywania porównań i utrwala cykl. Nawet jeśli nie czujesz się FOMO, bądź świadomy tego, co publikujesz i że może to przyczynić się do FOMO innych osób. Czy starasz się budować w oczach swoich „przyjaciół”? A może słusznie próbujesz dzielić się chwilami życia z tymi, na których Ci zależy? Badanie motywacji jest często ignorowane w mediach społecznościowych.

Jeśli zastosujesz się do tych sugestii, aby rozsądnie korzystać z Facebooka, Twoje FOMO powinno zostać znacznie ograniczone. A jeśli zaczniesz odczuwać strach, możesz szybko go zmiażdżyć, zadając sobie pytania przedstawione powyżej.