Podcast nr 317: Dlaczego ważne jest pierwsze wrażenie i jak je poprawić

{h1}


Czy nam się to podoba, czy nie, pierwsze wrażenie ma znaczenie. Dobre lub złe pierwsze wrażenie może oznaczać różnicę między otrzymaniem oferty pracy a otrzymaniem uprzejmego e-maila z odmową; zdobycie pierwszej randki lub pojawienie się widma przez SMS.

Biorąc pod uwagę stawkę, czy wiesz, jakie wywołujesz pierwsze wrażenie?


Moim dzisiejszym gościem jest psycholog, który specjalizuje się w nauce o pierwszych wrażeniach i napisał najbardziej przydatną i dokładną książkę na temat, z jakim się spotkałem. Nazywa się Ann Demarais, a jej książka to Pierwsze wrażenia: czego nie wiesz o tym, jak widzą Cię inni. Dziś w programie Ann wyjaśnia, jak szybko robimy pierwsze wrażenie i psychologiczne uprzedzenia, które wpływają na to, jak ludzie cię oceniają (i jak oceniasz innych).

Następnie zagłębimy się w to, na czym powinieneś się skupić podczas pierwszej interakcji, aby wywrzeć dobre wrażenie, oraz zachowania, które możesz uważać za neutralne lub pozytywne, ale w rzeczywistości odczytaj je w negatywny sposób. Na przykład możesz pomyśleć, że podczas interakcji społecznej emanujesz zrelaksowaną atmosferą, ale inni mogą postrzegać Cię jako osobę powściągliwą. Ann wyjaśnia, jak znaleźć te martwe punkty w swojej samoświadomości i co z nimi zrobić.


Kończymy naszą rozmowę, przedstawiając kilka praktycznych wskazówek, jak stać się bardziej charyzmatycznym, na przykład jak podtrzymać rozmowę, gdy spotykasz kogoś po raz pierwszy, jak okazywać zainteresowanie kimś, nie wyglądając przerażająco, oraz typowe błędy popełniane przez mężczyzn przy ich pierwszych wrażeniach. A jeśli zdarzy ci się wywrzeć pierwsze wrażenie, Ann opowiada, jak dojść do siebie.



Pokaż najważniejsze informacje

  • Odpowiedź Anny na krytykę „Nie należy oceniać książki po okładce”
  • Błędy, które popełniamy w naszych pierwszych wrażeniach na temat ludzi
  • Jak szybko powstają pierwsze wrażenia?
  • Wyrażenia i atrybuty, które naszym zdaniem są pozytywne, ale w rzeczywistości są odczytywane jako negatywne
  • Sposoby, w jakie możemy aktywnie tworzyć pozytywny nastrój w naszym otoczeniu
  • 4 społeczne nastawienie - 3, które cię wykoleić i 1, które prowadzi do sukcesu
  • 4 prezenty społecznościowe, które możesz dać ludziom w dowolnej interakcji
  • Jak wyglądać na bardziej przystępnego i dostępnego
  • Zadawanie pytań otwartych i zamkniętych
  • O czym rozmawiać, gdy spotykasz kogoś po raz pierwszy
  • Dlaczego można rozmawiać o przyziemnych sprawach
  • Ile do ujawnienia się w rozmowie
  • Elementy pierwszego wrażenia, które nie są takie oczywiste
  • Typowe błędy popełniane przez mężczyzn w ich pierwszych wrażeniach
  • Jak różne sytuacje mogą pomóc różne podejścia
  • Czy można dojść do siebie po złym pierwszym wrażeniu?

Zasoby / osoby / artykuły wymienione w podcastach

Okładka książki pierwszych wrażeń Ann Demarais.

Pierwsze wrażenia to jedna z najbardziej wnikliwych i przydatnych książek o umiejętnościach społecznych, z jaką się zetknąłem od dłuższego czasu. Najbardziej podoba mi się to, że zapewnia działania, które możesz zacząć robić dzisiaj które natychmiast poprawią twoją grę społecznościową. .


Posłuchaj podcastu! (I nie zapomnij zostawić nam recenzji!)

dostępne w itunes

dostępne na zszywaczu


logo-soundcloud

kieszonkowe


google-play-podcast

Posłuchaj odcinka na osobnej stronie.


Pobierz ten odcinek.

Zasubskrybuj podcast w wybranym odtwarzaczu multimedialnym.

Sponsorzy podcastów

Karawana. Kup następny samochód online. Ciesz się spokojem, jaki daje siedmiodniowa polityka zwrotu, a także zaoszczędź sporo pieniędzy w porównaniu z dealerami. Odwiedzić carvana.com/manility.

Bielizna Saxx. Wszystko, czego nie wiedziałeś, że potrzebujesz w bieliźnie. Odwiedź witrynę, aby uzyskać 20% zniżki na pierwszy zakup SaxxUnderwear.com/manility.

Słyszalny. Uzyskaj darmowy audiobook z 30-dniową wersją próbną pod adresem www.audible.com/MANLINESS.

Przeczytaj transkrypcję

Brett McKay: Witamy w kolejnej edycji podcastu Sztuka męskości. Czy nam się to podoba, czy nie, pierwsze wrażenie ma znaczenie. Dobre lub złe pierwsze wrażenie może oznaczać różnicę między znalezieniem pracy, otrzymaniem e-maila z odmową, pierwszą randką lub pojawieniem się smsa. Biorąc pod uwagę stawkę, czy wiesz, jakie wywołujesz pierwsze wrażenie? Moim dzisiejszym gościem jest psycholog, który specjalizuje się w nauce o pierwszych wrażeniach i napisał najbardziej przydatną i dokładną książkę na temat, z jakim się spotkałem.

Nazywa się Ann Demarais, a jej książka to Pierwsze wrażenia: czego nie wiesz o tym, jak widzą cię inni. Dziś w programie Ann wyjaśnia, jak szybko robimy pierwsze wrażenie i psychologiczne uprzedzenia, które wpływają na to, jak ludzie cię oceniają i jak oceniasz innych. Następnie zagłębimy się w to, na czym powinieneś się skupić podczas pierwszej interakcji, aby wywrzeć dobre wrażenie, oraz zachowania, które możesz uważać za neutralne lub pozytywne, ale w rzeczywistości odczytaj negatywne. Na przykład możesz pomyśleć, że twoją interakcję społeczną dajesz z siebie zrelaksowanego, fajnego gościa, ale inni mogą postrzegać cię jako osobę powściągliwą.

Ann wyjaśnia, jak znaleźć te martwe punkty w swojej samoświadomości i co możesz z nimi zrobić, a my kończymy naszą rozmowę, przechodząc przez kilka praktycznych wskazówek, aby stać się bardziej charyzmatycznym, na przykład jak podtrzymać rozmowę, gdy po raz pierwszy kogoś spotkasz, jak okazywać zainteresowanie kimś, nie wyglądając na przerażającego i o błędach w kolumnach, które mężczyźni popełniają przy pierwszych wrażeniach. Jeśli zdarzy ci się wywrzeć pierwsze wrażenie, Ann opowiada, jak dojść do siebie. Świetny program z wieloma przydatnymi poradami. Po zakończeniu pokazu przejrzyj notatki z programu na aom.is/firstimpression.

Ann Demarais, witamy w programie.

Ann demarais: Cześć, Brett.

Brett McKay: Cóż, cieszę się, że cię mam. Naprawdę podobała mi się twoja książka. Chodzi o pierwsze wrażenia. Jesteś konsultantem ds. Pierwszych wrażeń.

Ann demarais: Jestem.

Brett McKay: Jestem ciekawy. Tak. To interesująca rzecz, stanowisko. Jesteś pierwszym konsultantem ds. Pierwszego wrażenia, jakiego spotkałem.

Ann demarais: Ha. Jest nas więcej.

Brett McKay: Jest was więcej?

Ann demarais: Ale tak. Cóż, moi koledzy.

Brett McKay: Dobrze. Jestem ciekawy, jakich klientów macie? Kim jest twoja klientela?

Ann demarais: Współpracujemy z wieloma różnymi klientami. Pracujemy w świecie biznesu. Zajmujemy się Executive Coachingiem, szkolimy również ludzi, jak wywrzeć pozytywne wrażenie na rozmowie kwalifikacyjnej. Wykonujemy również symulacje pierwszych randek lub pierwszych spotkań towarzyskich i przekazujemy ludziom informacje zwrotne na temat ich kontaktów międzyludzkich. Prowadzimy również seminaria dla osób o szczególnych zainteresowaniach, np. Dla pośredników w obrocie nieruchomościami lub innych grup itp. Mamy siedzibę w Nowym Jorku i biuro w Kalifornii.

Brett McKay: To fantastycznie. Książka, którą przeczytałem, to Pierwsze wrażenia: czego nie wiesz o tym, jak inni Cię widzą, a my zajmiemy się niektórymi szczegółami. Zacznijmy od tego pytania. Myślę, że kiedy ludzie myślą o pierwszym wrażeniu… Myślę, że wiele osób przewraca oczami i myślą: „Ach”. Myślenie o swoim pierwszym wrażeniu jest takie powierzchowne. Nie powinieneś oceniać książki po okładce i tak dalej. Jaka jest Twoja odpowiedź na tego typu krytykę?

Ann demarais: Często z powodu dyskomfortu związanego z pierwszym spotkaniem możemy nie prezentować się autentycznie, możemy być trochę bardziej nieśmiali lub trochę bardziej rozmowni, możemy nie być tacy, jacy zwykle jesteśmy, tak jak widzą nasi najlepsi przyjaciele nas. Właściwie możemy wysyłać niezamierzone negatywne wiadomości. Warto wiedzieć, jak sobie radzisz w takich sytuacjach, abyś był tego świadomy i mógł to dostosować. Podobnie jak zakładanie czystej koszuli podczas rozmowy kwalifikacyjnej, nie oznacza to, że jesteś nieautentyczny, to po prostu oznacza, że ​​chcesz zacząć od pozytywnego pierwszego kroku.

Brett McKay: Myślenie o swoim pierwszym wrażeniu nie polega tak bardzo na zmianie tego, jak się jesteś, ale na upewnieniu się, że Twoje autentyczne ja zostanie przekazane innym, których nie znasz.

Ann demarais: Tak. Więc przechodzisz tak, jak chcesz, i nie wysyłasz ani nie ujawniasz żadnych niezamierzonych wiadomości, które mogą spowodować, że relacje nie układają się tak, jak chcesz. Po prostu masz trochę więcej kontroli. Nie musisz chodzić po okolicy, próbując zrobić dobre pierwsze wrażenie na każdym, kogo spotykasz lub mijasz na ulicy, ale jeśli chcesz, możesz poznać narzędzia, które pozwolą Ci to zrobić w pozytywny sposób.

Brett McKay: Zaczynasz w książce zagłębiając się w psychologię tych błędów filtrujących, które wszyscy mamy, kiedy oceniamy kogoś, co powoduje, że źle oceniamy kogoś, a z powodu tych błędów filtrowania tak ważne jest, aby myśleć o pierwsze wrażenie. Jakie są niektóre z tych błędów, które mamy?

Ann demarais: Tak. Pierwsze wrażenie jest jak filtr, wszyscy uważamy, że dobrze oceniamy charakter. Zbieramy wstępne informacje o kimś, a następnie tworzymy wrażenie, że spodziewamy się, że ta osoba będzie się tak zachowywać w przyszłości. Następnie filtrujemy sposób, w jaki widzimy ich zachowanie, dzięki czemu jest bardziej prawdopodobne, że zobaczymy rzeczy zgodne z naszym początkowym filtrowaniem i przefiltrowanym wyświetleniem, i możemy nie zwracać uwagi na inne zachowania. Twoje początkowe zachowania będą miały wpływ na to, jak ludzie postrzegają Cię na drodze do przodu. Będzie ich skłonić do tego, by zobaczyć cię w taki czy inny sposób.

Brett McKay: Dobrze. Jednym z nich jest efekt aureoli, o którym mówisz.

Ann demarais: Tak. Wszyscy mamy pewne uprzedzenia. Tak, efekt aureoli. Jeśli zauważysz w kimś jedną pozytywną rzecz, możesz założyć, że ma zestaw innych pozytywnych cech, których nie widziałeś i które mogą nie być prawdziwe. Jeśli ktoś jest optymistyczny, możesz pomyśleć, że odniósł też większy sukces i ma inne pozytywne cechy, których może nie być. Podobnie efekt rogów, jeśli zobaczysz jedno negatywne zachowanie, możesz założyć, że ma wiele innych negatywnych zachowań, które mogą nie być prawdziwe. W pewnym sensie rozprzestrzeniamy się, widzimy jedną początkową rzecz i zakładamy, że wraz z nią jest kilka innych cech.

Zasadniczo występuje również efekt prymatu. Wstępne informacje ważymy bardziej niż później. Jeśli zobaczysz pierwszą rzecz, którą wiemy o kimś, kogo uważamy za prawdziwszą, niż drugą, którą o niej mówimy. Ludzie widzą mały procent Ciebie i zakładają, że reprezentuje on 100% Ciebie. Jest jeszcze jeden rodzaj błędu, który nazywamy podstawowym błędem atrybucji. Kiedy widzimy, że ktoś zachowuje się w określony sposób, zakładamy, że dzieje się tak z powodu jego osobowości lub sytuacji. Uprzedzenia, gdy ktoś się zachowuje, mówią gniewnie, zakładamy, że jest zły zawsze i wszędzie, taka jest jego osobowość, ale kiedy jestem zła, to nie dlatego, że to moja osobowość, zakładam, że jest to sytuacja, w której coś złego mi się właśnie przytrafiło, ktoś się tnie mnie lub był niegrzeczny i to tylko chwilowa, sytuacyjna rzecz, ale zamierzam oceniać innych w innym kierunku.

Istnieją wszystkie te nieświadome uprzedzenia dotyczące tego, jak ludzie cię postrzegają, że jeśli jesteś ich świadomy, możesz uważać, aby na pierwszym miejscu postawić swoje pozytywne cechy i że uzyskasz efekt aureoli, a pozytywne zachowania będą postrzegane jako sposób, w jaki się zachowujesz zawsze.

Brett McKay: Dobrze. Czy wiesz, czy są jakieś badania dotyczące tego, jak szybko robimy pierwsze wrażenie, czy to tylko w kilka sekund, czy też trochę to zajmuje?

Ann demarais: Nie ma określonej ilości czasu, przez którą dużo zaglądałem do tych badań. Ludzie zaczynają tworzyć twoje wrażenie od samego początku, kiedy spotykają cię tylko na twoim ciele i sposobie, w jaki jesteś ubrany i jak się nosisz, a potem w trakcie pierwszej rozmowy będzie to jednostka czasu. Jeśli mamy pięć minut rozmowy, prawdopodobnie wykorzystasz te pięć minut. Możesz mieć pewne pozytywne lub negatywne początkowe wrażenia na podstawie czegoś, co ja, jeśli zrobię jakąś gafę lub będę mógł dłużej trzymać drzwi otwarte, ale to nie tylko trzy sekundy, masz trochę więcej.

Brett McKay: To, co najbardziej podoba mi się w tej książce, naprawdę otworzyło mi oczy. Tytuł książki brzmi: Czego nie wiesz o tym, jak inni cię widzą. Czy te cechy, czy te rzeczy, są wyrażeniami, które wydajemy, które uważamy za pozytywne lub neutralne, ale w rzeczywistości są one interpretowane jako coś negatywnego przez drugą osobę, jakie są niektóre z tych typowych wyrażeń lub atrybutów, które moglibyśmy pomyśleć: „Och , Tak. Zrobiłem dobre pierwsze wrażenie ”. Ale ktoś inny, kto tam był, powiedziałby: „Nie, ten facet to taki kretyn lub trochę dziwny”.

Ann demarais: Tak. Czasami znowu, niewygodnie spotykając ludzi, możemy być trochę nieśmiali, więc możemy powiedzieć o wiele mniej niż zwykle, a ludzie mogą założyć, że jesteśmy zdystansowani, aroganccy lub nie zainteresowani. Jesteśmy po prostu nieśmiali i trochę… Zajmij trochę więcej czasu na rozgrzewkę z nowymi ludźmi. Albo możemy być zbyt rozmowni i czuć, że musimy naprawdę dużo włożyć, możemy spotkać się z zaabsorbowanymi sobą i niezainteresowanymi innymi ludźmi, kiedy to może nie być prawdą, ale może to być po prostu niezręczne przepełnione napięciem zachowanie, które projektujesz.

Jest wiele sposobów, na które możemy… W naszej książce, jeśli je widziałeś, mamy tabele, które mówią o pozytywnych zachowaniach, które może wywołać, które mają zamierzone pozytywne wrażenie, a czasami o zachowaniach, które robimy, a które naszym zdaniem wywołują określone wrażenie, ale w rzeczywistości może wywrzeć niezamierzone negatywne wrażenie. To naprawdę pomocny sposób, aby trochę rozłożyć sposób, w jaki się prezentujesz i być świadomym: „Och, może jeśli się nie uśmiechnę, powstrzymam się, zaczekam i zobaczę, jak wygląda otoczenie, zanim wejdę. ” Mogę czuć, że jestem po prostu bezpieczny i łatwy, ale mogę się spotkać jako, jak powiedziałem, powściągliwy lub nieszczęśliwy i niechętny do zapewniania rozrywki innym.

Brett McKay: Wiem, że jestem winny tego. Czasami po prostu… Jestem jednym z tych, którzy lubią, poczekam na rozmowę i nie wstrzyknę się w nią, bo boję się, że wyjdę za zbyt apodyktyczną, ale moja żona czasami mówi: „Wydawałeś się trochę z dala.' A ja na to: „Nie wiem. Nie czułam się zdystansowana. Czułem się, jakbym uczestniczył w rozmowie ”.

Ann demarais: Wszyscy mamy moc kreowania nastroju wokół nas. Możemy stworzyć pozytywny nastrój, który sprawi, że cała interakcja przebiegnie w przyjemniejszy sposób, zamiast po prostu próbować mówić neutralnie lub usunąć. Możemy powiedzieć coś pozytywnego, możemy się przedstawić, dodać lekkości. Jest wiele sposobów na stworzenie wokół siebie pozytywnego nastroju bardziej aktywnie niż biernie.

Brett McKay: Rozumiem. W każdej interakcji z kimś istnieją cztery obszary, na których możemy się skupić, aby wzmocnić nasze pierwsze wrażenie. Jakie są te cztery sposoby?

Ann demarais: Po pierwsze, skupiamy się na tym, jak się czujemy. Jesteśmy w nowej interakcji. Prawdopodobnie myślimy: „Czuję się komfortowo, jestem zdenerwowany lub nudzę się”. Po prostu przychodzi do głowy spontanicznie, nie możemy przestać myśleć o tym, jak się czujemy. Wtedy moglibyśmy się przesunąć, a drugi punkt skupienia to: „Cóż, co myślę o tej osobie? Czy go lubię? Jakie mam o nich wrażenia? ” Przychodzi mi to naturalnie na myśl. Następnie, jeśli jesteśmy w nowej sytuacji, jesteśmy jak na rozmowie kwalifikacyjnej, możemy zacząć myśleć: „Co ta osoba myśli o mnie?” Zaczynamy monitorować siebie i o tym myśleć.

Jedynym celem, na który często nie zwracamy uwagi, jest: „Jak ta osoba czuje się o sobie po prostu kontaktując się ze mną?” To jest po prostu coś, co potrzebujesz świadomego wysiłku, aby odkryć i na tym polega sekret wywarcia pozytywnego pierwszego wrażenia. Tak naprawdę chodzi o zaspokajanie potrzeb innych ludzi, starając się, aby czuli się szczęśliwsi i lepsi, po prostu wchodząc z tobą w interakcję. Paradoksalnie, zwracanie uwagi na zaspokajanie potrzeb innych ludzi jest najkrótszą drogą do osiągnięcia tego, czego chcesz, z interakcji społecznych i relacji.

Brett McKay: Myślę, że wiele osób naturalnie prawdopodobnie skupia się na pytaniu „Co ta druga osoba myśli o mnie?” Myślę, że mówisz o efekcie reflektora, prawda?

Ann demarais: Tak. Łatwo przychodzi nam do głowy i zwykle nie myślimy: „Jak oni się czują? Czy czują się szczęśliwi? Zwrócę na nie uwagę. Pozwól, że poświęcę im trochę uwagi ”. Tak naprawdę chodzi o bycie hojnym społecznie. Staramy się być… Możemy być hojni, jeśli chodzi o dobroczynność, ale nie zawsze myślimy: „Mogę być hojny dla tej osoby i mogę spróbować sprawić, by poczuła się lepiej i poczuła się szczęśliwsza”. To naprawdę łatwa rzecz, ale czasami ludzie mówią: „Cóż, tak naprawdę nie wiem, jak być społecznie hojnym. Co powinienem zrobić? Jak sprawić, by ludzie poczuli się lepiej? ”

Każdy ma inne zainteresowania, ale jest kilka uniwersalnych rzeczy, które większość ludzi lubi. Nazywamy je prezentami towarzyskimi i jest ich co najmniej cztery. Jeden jest doceniany. Prawie każdy lubi czuć się szanowany za to, kim jest, za swoje talenty lub osiągnięcia i po prostu zaakceptowany. To bardzo powszechna rzecz, którą możesz zrobić, po prostu wskazując komuś, że naprawdę uważasz to za świetne, że na przykład wydał naprawdę udany podcast lub jakiś talent, który ma.

Kolejnym darem społecznym jest po prostu połączenie. Ludzie lubią czuć, że mają z kimś coś wspólnego. Jeśli wskażesz, gdzie dzielisz się doświadczeniem lub wartością lub lubisz niektóre z tych samych rzeczy, pomoże to ludziom czuć się dobrze wokół ciebie i polubią cię bardziej ze względu na tę wzajemność interesów i wartości. Po trzecie, większość ludzi lubi niewielkie wzniesienie. Niektórzy ludzie, których spotykasz, zawsze wprawiają Cię w lepszy nastrój i po prostu czujesz się naprawdę wyniesiony z przebywania w ich pobliżu. Wiele osób jest po prostu neutralnych, a niektórym to trochę przygnębiające, po rozmowie z nimi czujesz się w gorszym nastroju. Nie zawsze myślimy, że my także mamy moc wpływania na nastrój innych wokół nas.

Możesz być trochę lekkomyślny, nie oznacza to, że musisz opowiadać wiele żartów, ale możesz być po prostu niefrasobliwy, skupiać się na pozytywach, rozmawiać o zabawnych małych rzeczach, które ci się przytrafiły. Możesz po prostu poprawić nastroje ludzi. Ostatnim jest to, co nazywamy oświeceniem. To tylko interesujące tematy do rozmowy, możliwość dzielenia się z kimś informacjami. Nie musi to być ciężka intelektualna sprawa, może to być po prostu coś, co dzieje się w społeczności lub coś, co się wydarzyło. Tak więc, po prostu mogę mieć kilka tematów do rzucenia na stół. W niektórych z nich możemy być mocnymi stronami, możemy być naprawdę dobrzy w zbieraniu, fascynowaniu informacji i dzieleniu się nimi. Możemy nie skupiać się na docenieniu lub nawiązywaniu więzi.

Czasami mamy brak równowagi. Skupiamy się na jednym z tych darów i nieświadomie, oto kolejny niezamierzony skutek. Być może pozbawiamy ludzi tych potrzeb, których naprawdę chcą. Jakby chcą czuć się doceniani i połączeni, a my skupiamy się na próbie dzielenia się informacjami lub bycia zabawnymi. Warto pomyśleć o swoich mocnych i słabych stronach, a równowaga między tymi czterema rzeczami jest naprawdę charyzmatyczna. Jeśli prawdopodobnie myślisz o ludziach, których bardzo łatwo jest przebywać w pobliżu, prawdopodobnie dostarczą ci niektóre z tych prezentów.

Brett McKay: Czy można być nadmiernie hojnym społecznie… czy może być za dużo dobrego.

Ann demarais: Zwykle im więcej, tym lepiej. To prawdopodobnie za dużo. Niektórzy ludzie mają interaktywny styl, w którym w pewnym sensie przeprowadzają szybkie przesłuchania i to jest trochę jak przesłuchanie. W pewnym sensie to trochę pochlebne, mieć całe to zainteresowanie, ale w końcu w jakiś sposób stajesz się bardziej pasywnym odpowiadaniem niż łączeniem się. Pozbawiasz ich możliwości podzielenia się z Tobą lub zadawania pytań. Jest taki rodzaj, nie wiem, czy kiedykolwiek byłeś w sytuacji, w której ktoś po prostu zadaje ci milion pytań i czujesz się trochę na uboczu interakcji.

Brett McKay: Czujesz się przesłuchany.

Ann demarais: Czujesz się przesłuchany, tak. Ale wracając do tych darów społecznych. Jest coś takiego, jak… Psychologowie nazywają to teorią wymiany społecznej, która jest… Brzmi chłodno, ale oceniamy innych na podstawie prezentów, które nam przynoszą i kosztów, które ponoszą. Jeśli ktoś ma być łatwy w przebywaniu z kimś w pobliżu i będzie nam dostarczał tego rodzaju prezenty, będzie bardziej atrakcyjny, bardziej nas pociąga. Ludzie, którzy ponoszą większe koszty społeczne, wyglądają na to, że mają potrzeby, które chcą zaspokoić i są zaangażowani w siebie, będą mniej atrakcyjni i atrakcyjni. Nieświadomie oceniamy i jesteśmy oceniani przez tego rodzaju prezenty, które dajemy ludziom.

Brett McKay: W dalszej części książki omawiasz niektóre z podstaw dobrego pierwszego wrażenia, a jedno z pierwszych wydaje się być dostępne. Ktoś mógłby do ciebie podejść. Jak wydajesz się bardziej dostępny?

Ann demarais: To pierwsze z pierwszego wrażenia, to jak sprawiasz, że wydajesz się wygodny i przystępny. Jest kilka elementów. Jednym z nich jest nastrój, o którym mówiłem. Jeśli prezentujesz pozytywny nastrój zamiast ponurej ekspresji, będziesz o wiele bardziej pociągający i atrakcyjniejszy. Wchodzisz na imprezę, na której nikogo nie znasz, jeśli zobaczysz kogoś, kto ma lepszy nastrój, uśmiecha się, będzie łatwiej do niego podejść. Nasz język ciała, niezależnie od tego, czy nawiązujemy kontakt wzrokowy, ma otwartą postawę, to są rzeczy, które czynią ludzi bardziej przystępnymi i dostępnymi.

Następnie, jak wspomniałem wcześniej, bycie proaktywnym. Jeśli ktoś podchodzi i przedstawia się od razu, zakładasz, że jest bardziej pewny siebie i z pewnością sprawia, że ​​czujesz się bardziej komfortowo, i stawia się, abyś mógł uzyskać szybsze połączenie. To naprawdę coś w rodzaju powitalnej maty, języka ciała i nastroju.

Brett McKay: Mówiąc o mowie ciała i nastroju, czy są zachowania, które… Wracając, ludzie postrzegają nas inaczej niż myślimy, że projektujemy, czy są zachowania, które naszym zdaniem są neutralne, jeśli chodzi o przystępność, które faktycznie sprawiają, że wyglądamy zamknięty i defensywny?

Ann demarais: Tak. Tak jak mówiłem wcześniej, po prostu się nie uśmiechałem. Czasami czujemy, że uśmiech wydaje się wymuszony i nienaturalny, ale w rzeczywistości jest to jedna z niewielu rzeczy, które naprawdę polecam ludziom, nawet jeśli nie uśmiechają się naturalnie. To po prostu bardziej powitalna mata. Nasz wyraz twarzy ma błyskawiczny wpływ na innych, a właściwie marszczenie brwi to coś, co skanujemy świat, to jak zagrożenie i bardzo szybko to rejestrujemy. Jeśli nie masz pozytywu lub jeśli masz negatywny wyraz twarzy, będzie łatwiej rozpoznany, będziesz mniej przystępny, a ludzie będą mniej komfortowo wokół ciebie.

To jedyna powitalna mata, którą naprawdę polecam, którą założysz nawet, jeśli czujesz się nieswojo, ale i tak to zrobisz, aby się uśmiechnąć, gdy spotykasz kogoś po raz pierwszy. Mówi im, że cieszysz się, że jesteś w ich obecności, że jesteś pozytywną osobą, nawet jeśli czujesz się po prostu neutralny. To trochę jak czysta koszula.

Brett McKay: Racja, racja. Wracając do idei bycia proaktywnym, przedstawiając się, czy jest taki czas, kiedy może nie powinieneś być proaktywny, ponieważ bycie tak z góry może zniechęcić ludzi? Jak dowiedzieć się, jakie jest najlepsze podejście w określonej sytuacji?

Ann demarais: Pewnie. To będzie zależeć. Jeśli wchodzisz na imprezę i ludzie, którzy się znają, angażują się w intensywną rozmowę, niekoniecznie chcesz się do niej wpadać i przedstawiać. Z pewnością są sytuacje, w których, jeśli jest to mała grupa, inna osoba stoi sama, bardzo łatwo jest się przedstawić. Jeśli jesteś na konferencji biznesowej, możesz pójść i przedstawić się innym współpracownikom. Jest to bardzo proste i ludzie zwykle to doceniają.

Brett McKay: Czuję, że większość ludzi, myślisz, że nie będą tego mile widziani, ale większość ludzi chce, żebyś to zrobił, są naprawdę podekscytowani, że ktoś do nich dotarł.

Ann demarais: Tak. Zdjąłeś z nich ciężar. Ułatwiliście im łączenie się.

Brett McKay: Powiedzmy, że dokonałeś tego wprowadzenia i masz tę małą rozmowę, jak utrzymujesz tę rozmowę? Zostawiasz dobre pierwsze wrażenie. Jak powiedziałeś wcześniej, pierwsze wrażenie nie jest robione w trzy sekundy, może być w ciągu pięciominutowej rozmowy. Więc co się dzieje?

Ann demarais: Może mogę mówić o tym, co nazywamy tymi podstawami. A więc są to elementy, które robią pozytywne wrażenie. Pierwszą, o której właśnie rozmawialiśmy, była dostępność. Następnym naprawdę ważnym zadaniem jest okazanie zainteresowania, o ile nie przesłuchujesz, a można to zrobić zadając pytania otwarte i zamknięte. Nie w stylu „Gdzie mieszkasz?” Ale „Co lubisz w miejscu zamieszkania i co lubisz robić dla przyjemności?” Rzeczy, które mogą się otworzyć i sprawić, że ludzie będą dzielić się swoimi pasjami.

Naprawdę ważne jest, aby nie wracać do siebie. Jeśli ktoś powie: „Właśnie wróciłem z wycieczki do Paryża”. A potem mówię: „Ja też tam byłem w zeszłym roku i oto 10-minutowe wyjaśnienie mojej historii”. Potem pozbawiłem tę osobę możliwości udostępniania i łączenia. Tak więc okazywanie zainteresowania jest naprawdę jedną z podstaw. Jest to łatwe, zwłaszcza jeśli nie czujesz się komfortowo w nowych sytuacjach i nie znasz wielu tematów, pytanie drugiej osoby o siebie i kontynuowanie jest świetnym sposobem, ponieważ zainteresowanie naprawdę rodzi atrakcję.

Następnie tematy, jak powiedziałeś, o czym rozmawiamy? Jesteśmy wspólnymi pustymi planszami. W ogóle cię nie znam, więc o czym miałbym mówić? Moje hobby w zakresie modeli samolotów lub moje stanowisko w sprawie kontroli broni, albo od czego zaczynasz. Większość ludzi wykonuje pewne podstawowe czynności, dzięki którym czujesz się bardziej komfortowo. Po prostu pierwszym z nich jest bycie jak w tej chwili, rozmowa o pogodzie lub muzyce w kosmosie lub głośniku, który właśnie widzieliśmy, lub oboje znamy gospodarza. To sprawia, że ​​ludzie wydają się bezpieczni i wygodni, a dzielimy tę samą przestrzeń, w której jesteśmy w tej chwili.

Następnie możesz trochę się rozgrzać i porozmawiać o bieżących wydarzeniach, faktach lub rzeczach, a gdy będziesz mieć więcej podstaw, możesz zacząć mówić więcej o opiniach i wartościach oraz rzeczach, w które nie chcesz się zagłębiać tak szybko, aż nawiązałeś bardziej fundamentalne relacje.

Brett McKay: Uwielbiam pomysł tworzenia… Zawsze, gdy zadajesz o kogoś pytania, a oni udzielają odpowiedzi, uważając, aby nie wracać do rozmowy. Już dawno napisaliśmy artykuł o narcyzmie konwersacyjnym.

Ann demarais: O tak?

Brett McKay: Tak.

Ann demarais: Tak.

Brett McKay: To zabawne, odkąd napisałem ten artykuł i rozmawiam, biorąc udział w rozmowie, zobaczę, jak ludzie to robią lub złapię się na tym, ponieważ tak łatwo się w to wpaść, ponieważ tak jak ty masz te same informacje , wiesz o tym, więc chcesz się tym podzielić, ale musisz zwalczyć tę chęć.

Ann demarais: Wszyscy mamy rzeczy na głowie i po prostu… Tak, to najłatwiejsza rzecz do zrobienia, to po prostu narracja naszych myśli, to najmniejszy wysiłek. Narcyzi prowadzący konwersację mają skłonność do przechwalania się, mówienia dużo o sobie, glazurowania, gdy inni mówią, ciągle wracają do siebie. To naprawdę nieatrakcyjne i znowu jest to coś, czego nie jesteśmy świadomi. Prawdopodobnie wszyscy to robiliśmy przynajmniej czasami, kiedy czujemy się niekomfortowo lub coś jest super obecne w naszych umysłach. Naprawdę ważne jest, aby sprawdzić siebie, zwłaszcza gdy jesteś na nowym spotkaniu, chcesz mówić krócej, a następnie podać piłkę.

Kiedy jesteś z rodziną i przyjaciółmi, możesz powiedzieć: „Hej, stało się dzisiaj coś ważnego. Chcę wam opowiedzieć tę długą historię ”. To świetne forum do opowiadania długich historii, ale w nowej sytuacji chcesz naprawdę oddać piłkę, ponieważ w przeciwnym razie w rozmowie będziesz nieatrakcyjnym narcyzem.

Brett McKay: Muszę okazać zainteresowanie. Uwielbiam to, jak naprawdę trafiłeś do punktu, w którym rozpoczynając rozmowę, o czym mówisz, mówisz o naprawdę przyziemnych rzeczach, a wiele osób mówi: „Och, tak jest… Nienawidzę takich jak powierzchowne rozmowy”. Jeśli spotykasz kogoś nowego, takiego jak nie chcesz od razu zagłębiać się w, na przykład: „Więc powiedz mi swoją opinię na dowolny gorący temat lub jaki jest sens życia”. Trzeba było mieć wjazd na rampę, żeby dojść do tego punktu.

Ann demarais: Tak, dokładnie. Podoba mi się ta metafora. To rampa. Więc, rozgrzewasz się, a potem, tak jak jest rzeczy, których należy unikać, takich jak religia i polityka, niektóre rzeczy, które są zbyt ciężkie, których możesz chcieć uniknąć, lub miałem kiedyś klienta, który powiedział… Właśnie dostał tę medyczną wiadomość, która była naprawdę świetnie, właśnie dowiedział się, że został z czegoś wyleczony, więc jest to dla niego bardzo ekscytujące i było świetnie, ale wtedy było… Umieść drugą osobę, ustaw mnie w sytuacji, w której nie mogę mówić o filmie, który widziałem ostatniej nocy bez bycia niegrzecznym. W pewnym sensie chcesz ukrywać nawet pozytywne, ciężkie dane osobowe nowej osoby.

Brett McKay: Ten przykład jest taki, jakby przygotowywał się na randkę. On chciał …

Ann demarais: Tak.

Brett McKay: Tak. To prawdopodobnie nie jest coś, o czym chciałbyś poruszyć na pierwszej randce.

Ann demarais: Tak. Chociaż jest to naprawdę ekscytujące. Dzielisz się nim z innymi osobami, które pojawiają się w późniejszej interakcji. Banały, szczegóły codziennego życia lub to, co nazywa się negatywnym egocentryzmem, narzekanie na swoje problemy, są nieatrakcyjne. Musisz też uważać na sposób przedstawiania rzeczy. Unikanie tego wykładu, na przykład opowiadanie ludziom długich opowieści o czymś, o czym wiesz, opowiadanie długich historii o ludziach, których ta osoba nie zna. Czasami wpadniesz w coś w rodzaju kazań, próbując przekonać cię o ich sposobie myślenia. Tak naprawdę chodzi o to, żeby rozmawiać z kimś i nie na nie, i upewnić się, że nie stawiasz drugiej osoby jako publiczności i że masz swego rodzaju parodię, dawanie i branie. Jest wiele tematów, które możesz poruszyć, jeśli omówisz je w pozytywny, tam iz powrotem.

Brett McKay: Miły. Aby zacząć od pogody, może przejdź do sportu, a potem zajmij się czymś innym.

Ann demarais: Tak. Niektóre sposoby na małe łowienie ryb, po prostu próbujesz wyrzucić kilka rzeczy, a czasami możesz znaleźć wspólny interes lub powiedzieć: „Brett, więc co lubisz robić w weekendy?” Mogę powiedzieć: „Wow, ja też to uwielbiam. Naprawdę interesuję się niektórymi aspektami tego, co lubisz, a potem możemy to zbadać ”.

Brett McKay: Dobrze. Inną rzeczą jest też użycie swojego środowiska. Tak jak na weselu i przy stole na imprezę i nie znam nikogo, zapytam: „Cóż, skąd znasz pannę młodą czy pana młodego?” To może iść-

Ann demarais: To fajna rampa, prawda?

Brett McKay: Dobrze. Stamtąd można prowadzić wiele ciekawych rozmów.

Ann demarais: Dobrze. Skąd ich znasz, więc to jest właśnie to, że jesteśmy w tej chwili, jesteśmy w tej pięknej przestrzeni, znamy tych samych ludzi razem, a następnie przechodzisz do następnego poziomu i znajdujesz więcej połączeń.

Brett McKay: To wspaniale. Kolejnym elementem, o którym mówisz w „Dobre pierwsze wrażenie”, jest ujawnianie się.

Ann demarais: Tak. To rodzaj twojej emocjonalnej autoprezentacji i możesz przyspieszyć lub zahamować związek przez to, ile ujawnisz o sobie. Udostępnianie czegoś, czego ludzie nie wiedzieliby o Tobie, gdybyś im o tym nie powiedział. To naprawdę sposób, w jaki dzielisz się czymś takim jak wrażliwość lub coś o sobie, naprawdę może to sprawić, że ludzie poczują się bardziej przywiązani do ciebie, a to komplement, że coś się z tobą podzieliło, co oznacza: „Lubię cię i ufam ci”.

Znowu zaczynamy od podstaw, to jest kolejna rampa. To trochę tak, że ja się trochę dzielę, ty się trochę dzielisz. To jak w rozbieranego pokera, ja zdejmuję skarpetkę, ktoś ją zdejmuje. Nie chcesz od razu polubić najgłębszych, najciemniejszych rzeczy. Chcesz się złagodzić i poczuć komfort drugiej osoby w ujawnianiu się. Więc powinieneś dopasować. Jeśli wygląda na to, że dana osoba nie chce tam iść, możesz być na to wyczulony i nie udostępniać zbyt wiele swoich danych osobowych. Ale rzeczy, które są naprawdę pomocne, naprawdę pociągające, to twoje pasje, to, z czego naprawdę czujesz się szczęśliwy, wydobywa w tobie iskrę.

Znowu rzeczy, które są trochę wrażliwe. Każdy ma luki w zabezpieczeniach, więc jeśli są pewne rzeczy, którymi czujesz się komfortowo, to wspaniale, dzięki temu ludzie wracają do tej więzi, ponieważ wszyscy je mamy.

Brett McKay: Ale nie chcesz zagłębiać się w zbyt obszerny obszar informacyjny, na którym jesteś jak ten facet. „Właśnie wyleczyłem się z tego…

Ann demarais: Chcesz się dzielić stopniowo na pierwszym spotkaniu. Po prostu powiedz: „Co za głupiec. Spieprzyłem to dzisiaj czy coś ”. Tylko małe błędy lub osobiste słabości lub…

Brett McKay: Tak. Jestem ciekawy. Czy są jakieś inne elementy dobrego pierwszego wrażenia, które ludzie, których nie znam, albo przemilczają, albo nawet o nich nie myślą. Rozmawialiśmy o byciu dostępnym i pewnego rodzaju okazywaniu zainteresowania i otwartości. Czy są jakieś inne, które Twoim zdaniem są naprawdę ważne?

Ann demarais: Kolejną kwestią, na którą ludzie tak naprawdę nie zwracają uwagi, jest ta dynamika, do której trochę się odnosiłem, coś w rodzaju dawania i odbierania rozmowy. Jeśli obserwujesz, jak ludzie mówią w innym języku, języku, którego nie znasz, możesz w pewnym sensie poczuć klimat, nawet nie znając treści. Tak naprawdę chodzi o to, ile udostępniasz, czy dominujesz, czy nie. Warto być świadomym. Zazwyczaj dobrze jest być pod tym względem komplementem.

Jeśli ktoś jest naprawdę nieśmiały i wygląda na to, że nie czuje się komfortowo, możesz przyjść i porozmawiać trochę więcej, aby poczuć się komfortowo. Jeśli ktoś naprawdę lubi dużo mówić, a ty znowu robisz dwie, społecznie hojne, pozwól mu dużo mówić, poczuje się dobrze. Na pierwszym spotkaniu pozwól im mieć taką ilość, z jaką czują się komfortowo i powinieneś się do nich dostosować. Tempo też ma znaczenie. Nie ma szybkości mowy, która byłaby uniwersalna. Lubimy innych, którzy mówią w tym samym tempie co my. Tak więc, szybko mówcy, tacy jak szybko mówcy, i wolni mówcy, tacy jak powolni mówcy, i znowu mają na nich taki efekt aureoli.

Jeśli mówisz szybciej niż inni ludzie, wprowadzasz niepokój. Czy kiedykolwiek byłeś w pobliżu kogoś, kto mówi naprawdę szybko, czujesz to jak ah, jak niepokój. Jeśli mówisz szybciej niż inni, możesz zwolnić i jeśli mówisz powoli, a ludzie próbują kończyć zdania, możesz zwrócić na to uwagę i być może nie dobierać słów tak ostrożnie i mówić trochę szybciej. Może to mieć dość duży wpływ na to, jak ludzie Cię postrzegają.

Z drugiej strony, ta tura przyjmuje, ustępuje i przerywa. Jeśli możesz czuć, że wyglądasz na zaangażowanego, jeśli ciągle przerywasz, ale możesz wysyłać niezamierzoną wiadomość, że cokolwiek masz do powiedzenia, jest o wiele bardziej interesujące i ważne niż to, co mam do powiedzenia. Tak więc to naprawdę dobra forma na pierwszym spotkaniu i ogólnie poddawać się przerwom.

Brett McKay: W pracy z klientami. Czy zauważyłeś, że mężczyźni popełniają kilka typowych błędów, robiąc pierwsze wrażenie, którego nie robią kobiety?

Ann demarais: Tak. Wiele z tych rzeczy jest neutralnych pod względem płci, ale są pewne zachowania, które są częstsze u mężczyzn. Wracając do tego, o czym mówiłem, jak wykłady i opowiadanie historii, mężczyźni mają tendencję do robienia tego, co nazywamy wykładami według wzorca męskiego, zwłaszcza na randkach. Mogą znać jakiś temat lub przeczytać jakiś artykuł i lubią o tym długo rozmawiać, a w informacjach zwrotnych mówią: „To sprawia, że ​​czuję się mądry i czuję, że dzielę się tą informacją, a to będzie… Niech wyglądam naprawdę atrakcyjne ”. Wracając do tej równowagi, to może być interesujące, ale ta kiepska randka wydaje się być członkiem widowni, który nie ma szansy poczuć uznania ani więzi, więc czują się pozbawieni. Samo wysłuchanie tego wykładu kosztuje.

Nawiasem mówiąc, kobiety skłaniają się bardziej ku błędnemu opowiadaniu historii polegającym na wchodzeniu w wiele szczegółów na temat ludzi lub przyjaciół z problemami itp., Których druga osoba nie wie lub szczególnie na nich zależy. Mężczyźni często też lubią trochę się popisywać. Szukają szacunku, a kobiety kontaktu. Czasami będą próbowali wstawiać przechwałki. Jest nawet coś, co nazywamy fałszywą kolejką.

Miałem klienta, który zapytał mnie, czy mam zwierzęta i czy mam kanarki, i powiedziałem: „Tak”. A potem szybko wyszedł i powiedział: „Mam rybę i akwarium w mieście, a potem w moim domu w South Hampton”. Powiedział mi później, że specjalnie pytał ludzi o zwierzęta, żeby mógł wstawić, że ma dom w tej prestiżowej społeczności plażowej, żeby mógł się przechwalać w przebiegły sposób. Mężczyźni lubią wrzucać takie przechwałki. Chcą mieć szacunek. Uważają, że dzięki temu wypadają bardziej pozytywnie, podczas gdy często nie ma to zamierzonego wpływu.

Brett McKay: Dobrze wiedzieć. Dobrze wiedzieć. To zabawne, jak ty-

Ann demarais: Czasami ludzie nazywają to też męskością.

Brett McKay: Słyszałem to zdanie. Jestem ciekawy, czy dzięki tej całej rubryce pierwszego wrażenia, którą opracowałeś, kiedy mówisz, jak na przykład pierwsza randka lub rozmowa o pracę, zmienia się twoje podejście do pierwszego wrażenia, czy po prostu używasz podstaw, bez względu na to sytuacja?

Ann demarais: Cóż, sytuacja będzie miała znaczenie, ale w tym rzecz. Kiedy jesteś na rozmowie kwalifikacyjnej, okazanie dużego zainteresowania osobą prowadzącą rozmowę kwalifikacyjną jest naprawdę dobrą rzeczą. To pokazuje, że masz ten styl interpersonalny, który jest zorientowany na inne osoby, czyli opiekuńczy, a nie mówienie: „Jestem inną zorientowaną osobą”. Jeśli to zademonstrujesz, zapytasz ankietera: „Jak długo jesteś w firmie i co ci się w niej podoba?” I zaangażuj ich w coś w rodzaju rozmowy towarzyskiej, zrobisz lepsze wrażenie, ponieważ zamierzasz dać niektóre z tych prezentów, będziesz wdzięczny i łączący się, a osoba będzie nieświadomie stronnicza w pozytywny sposób przed ciebie.

Wiele osób biorących udział w rozmowach kwalifikacyjnych zaniedbuje to, ale naturalnie, gdy już weźmiesz udział w rozmowie kwalifikacyjnej, właściwe jest, abyś ponownie odpowiadał na pytania, mając nadzieję, że jest to zwięzłe, bezpośrednie i zwięzłe, ale nie byłoby to tak samo jak… Oczywiście jako randka.

Brett McKay: Myślę, że zawsze… Podchodziłem wcześnie, kiedy przeprowadzałem rozmowy kwalifikacyjne, kiedy byłem na studiach prawniczych, to… Ktoś mi to powiedział. Po prostu próbują dowiedzieć się, czy spodoba im się praca z tobą. Widzieli twoje CV, wiedzą, że masz referencje, rozmowa dotyczy tylko „Czy będę się dogadywał z tą osobą? Czy będę zadowolony z pracy z tą osobą? ”

Ann demarais: Dokładnie. Nie jest to najdokładniejszy sposób oceny wyników pracy, ale każdy chce wiedzieć, że dana osoba będzie zabawna i sympatyczna, taka jest ludzka potrzeba. Chcemy być w pobliżu kogoś, kto daje nam te dary społeczne, sprawia, że ​​czujemy się szczęśliwi. W następnym biurze nie będziesz przygnębiony.

Brett McKay: Debbie Downer. Zobaczmy, że masz złe pierwsze wrażenie, czy można je odzyskać?

Ann demarais: Tak. Jest to zdecydowanie możliwe, ale pamiętaj, że będziesz pływał pod prąd, ponieważ oni już zrobili na tobie wrażenie i oczekują, że będziesz się zachowywał w taki negatywny sposób, ale możesz to przezwyciężyć. Czasami nawet polecam ludziom, którzy wiedzą, że są nieśmiali lub zachowują się inaczej w nowych sytuacjach, po prostu daj się ostrzec i powiedz: „Hej, nie mogę się doczekać spotkania z tobą. Chcę tylko powiedzieć, że czasami jestem trochę cichy podczas pierwszych spotkań ”. Jeśli jest to właściwe, warto zrobić to z wyprzedzeniem, aby temu zapobiec, ale po tym, jak to się stanie, więc coś robisz, robisz gafę, jakbyś mógł rozmawiać bez przerwy i zrazić tę osobę. Możesz zrobić coś w rodzaju szybkiego startu po wyświetleniu.

Jeśli jest to osoba, z którą będziesz ponownie współpracować, nowy kolega, możesz wysłać krótką notatkę z napisem: „Hej, było naprawdę wspaniale cię poznać. Przepraszam, że gadałem, to zwykle nie jest w moim stylu. Nie mogę się doczekać, aby dowiedzieć się więcej o Tobie itp. ” Zostaw małego e-maila lub SMS-a, aby nie musieli od razu odpowiadać. To miły sposób na bycie świadomym siebie, skromnym i odrobinę hojnym.

Oczywiście, jeśli jesteś na przyjęciu i jest to obca osoba, niewłaściwe byłoby ściganie ich i robienie tego, ale jeśli jest to z kimś, z kim spodziewasz się ponownie porozmawiać, sąsiadem, kolegą. Poza tym, po pewnym czasie, jeśli będzie ci się to nie podobało, jeśli z czasem, jeśli ... Gdy następnym razem je zobaczysz, pokażesz swoje pozytywne cechy, w końcu waga się przechyli i zobaczą prawdziwą ciebie. Możesz też być trochę bardziej ukierunkowany, jeśli wiesz, że dana osoba lubi pewne rzeczy, lubi wznosić się lub lubi prowadzić intelektualne dyskusje, możesz przystosować się do bycia bardziej… Dawanie prezentów, które lubi i które mogą przyspieszyć powrót do zdrowia.

Zdecydowanie możesz to zrobić. Prawdopodobnie wszyscy mieliśmy doświadczenie, w którym źle oceniliśmy kogoś, gdzie nie polubiliśmy go od razu, ale z czasem polubiliśmy go. Myślę, że wszyscy tego doświadczyliśmy, ale czasami… Jeśli ktoś robi kiepskie wrażenie, czasami możesz pomyśleć: „Cóż, może ta osoba była trochę niewygodna i może powinienem mu trochę poluzować, a może powinienem to zobaczyć, jeśli dużo rozmawiali, że może byli po prostu zdenerwowani lub starali się być pozytywni i optymistyczni, a to była niezamierzona wiadomość. ”

Brett McKay: Tak. Myślę, że ten czas może w pewnym sensie wyleczyć złą ranę po pierwszym wrażeniu, jest potężny, ponieważ zdarzyło mi się to z kimś, kogo spotkałem i pomyślałem: „Ach, nie lubię…” Z powodu szkoły lub pracy Musiałem regularnie kontaktować się z nimi, lepiej się z nimi zapoznałem, a potem w końcu mówię: „Hej, ta osoba jest świetna. Nie wiem, dlaczego w ogóle o tym pomyślałem ”.

Ann demarais: Tak. Powinniśmy być świadomi… To jest pomocne. Cała ta struktura pomaga nam również uświadomić sobie sposób, w jaki oceniamy innych i być bardziej współczującym i hojnym dla innych ludzi, aby zdać sobie sprawę, że mogą mieć wszelkiego rodzaju wspaniałe pozytywne cechy, których jeszcze nie widzieliśmy.

Brett McKay: Uwielbiam to. Ann, to była świetna rozmowa. Gdzie ludzie mogą dowiedzieć się więcej o Twojej pracy?

Ann demarais: Mamy witrynę internetową, firstimpressionsconsulting.com. Mamy też tę książkę, o której wspomniałeś, zatytułowaną Pierwsze wrażenia: czego nie wiesz o tym, jak inni Cię widzą, autorstwa Random House. Jest ona dostępna w 24 językach.

Brett McKay: Łał. Masz międzynarodową publiczność.

Ann demarais: Rozwiązujemy pierwsze wrażenia na całym świecie.

Brett McKay: To jest wspaniałe. Czy to się zmienia dla kultury? W ten sposób sposób, w jaki trenujesz

Ann demarais: Tak, istnieją różnice kulturowe. Staramy się, aby było to bardzo jasne, że to, co będzie właściwe w Ameryce, jest inne niż w Japonii. Jest wiele subtelnych różnic, ale istnieje wiele natury ludzkiej, która jest tak naprawdę rdzeniem, a tego rodzaju dary społeczne będą naprawdę międzykulturowe. Pomysł, by dawać innym w pierwszej kolejności to, czego chcesz w związku, jest zjawiskiem prawie wolnym od kultury.

Brett McKay: Zgadza się, uniwersalny. Cóż, Ann Demarais, bardzo dziękuję za poświęcony czas. To była absolutna przyjemność.

Ann demarais: W porządku. Śliczny. Dziękuję bardzo za zaproszenie, Brett.

Brett McKay: Dziękuję Ci. Moi goście, to była Ann Demarais. Jest autorką książki Pierwsze wrażenia: czego nie wiesz o tym, jak widzą cię inni. Jest dostępny na Amazon.com. Więcej informacji o pracy Anny można również znaleźć na stronie firstimpressionsconsulting.com. Sprawdź również nasze notatki z wystaw na aom.is/firstimpressions, gdzie można znaleźć linki do zasobów, w których można bardziej zagłębić się w ten temat.

Na tym kończy się kolejna edycja podcastu The Art of Manility. Więcej męskich wskazówek i porad znajdziesz na stronie The Art of Manility pod adresem artofmanility.com. Jeśli podobał Ci się ten program, masz coś z tego. Byłbym wdzięczny, gdybyś poświęcił chwilę lub dwie, aby napisać nam recenzję w iTunes lub Stitcher, co bardzo nam pomaga. Jak zawsze, dziękuję za nieustające wsparcie i do następnego razu Brett McKay mówi ci, żebyś pozostał męski.