Podcast nr 606: Jak aktywować szczęśliwe substancje chemiczne w mózgu

{h1}


Każdy doświadczył, jak nasze uczucia zmieniają się z dnia na dzień, a nawet z godziny na godzinę. Czasami czujemy się dobrze, a czasami jesteśmy przygnębieni.

Mój dzisiejszy gość mówi, że te oscylacje są wynikiem działania systemu operacyjnego natury i że możesz nauczyć się lepiej zarządzać tymi emocjonalnymi szczytami i dolinami. Jej imię to Loretta Breuning i jest autorką kilku książek o szczęściu i ludzkim mózgu, w tym najnowszej, Oswoić swój lęk: odświeżyć swój mózg na szczęście. Rozpoczynamy naszą rozmowę od omówienia podobieństw między ludzkimi mózgami a mózgami innych ssaków oraz tego, jak nasze mózgi uwalniają substancje chemiczne wytwarzające szczęście, takie jak dopamina, oksytocyna i serotonina, aby pobudzić nas do poszukiwania nagród związanych z naszymi potrzebami przetrwania. Mówimy również o nieszczęśliwej substancji chemicznej kortyzolu, która jest uwalniana w odpowiedzi na postrzegane zagrożenia, oraz czynnikach, które zwiększyły nasz stres i niepokój we współczesnym świecie. Loretta wyjaśnia następnie, że wzmocnienie, które otrzymujemy, gdy aktywują się szczęśliwe chemikalia w mózgu, nie trwa długo i jak musimy planować i realizować zdrowe opcje proaktywnej stymulacji tych chemikaliów, w tym tworzenie oczekiwań na nagrody i znajdowanie małych, pozytywnych sposobów zwiększania naszego status. Kończymy rozmowę o tym, jak radzić sobie ze skokami kortyzolu w sobie, a także pomagać innym ludziom radzić sobie z ich emocjonalnymi dolinami.


Jeśli czytasz to w e-mailu, kliknij tytuł posta, aby posłuchać programu.

Pokaż najważniejsze informacje

  • Cechy i związki chemiczne, które nasze mózgi dzielą z innymi ssakami
  • Rzeczy, które oddzielają nas od ssaków
  • Skąd bierze się niepokój
  • Jak dowiedzieć się, czego w danej chwili potrzebuje mózg Twojego ssaka?
  • Gdzie chemikalia w mózgu się nie udają i jak wybrać właściwe rzeczy, aby usunąć te chemiczne swędzenie
  • Radzenie sobie z krótkoterminowym charakterem tych chemikaliów
  • Czym tak naprawdę jest nuda?
  • Przetrwaj pandemię, znajdując sposoby na wyzwolenie szczęśliwych chemikaliów
  • Dlaczego powinieneś czuć się dobrze (a nawet dzielić się!) Swoimi osiągnięciami
  • Zarządzanie kortyzolem w swoim życiu i walka z nim
  • Korzystanie ze snu dla korzyści chemicznych
  • Pomaganie innym ludziom w radzeniu sobie ze stresem

Zasoby / osoby / artykuły wymienione w podcastach

Okładka książki Tame your Anxiety autorstwa Loretta Breuning

Połącz się z Loretta

Witryna internetowa Loretta


Loretta na Instagramie



Loretta na Twitterze


Posłuchaj podcastu! (I nie zapomnij zostawić nam recenzji!)

Apple Podcasts.

Pochmurny.


Spotify.

Zszywacz


Podcasty Google.

Posłuchaj odcinka na osobnej stronie.


Pobierz ten odcinek.

Zasubskrybuj podcast w wybranym odtwarzaczu multimedialnym.

Słuchaj bez reklam Stitcher Premium; otrzymaj darmowy miesiąc, jeśli użyjesz kodu „męskość” przy kasie.

Sponsorzy podcastów

Kliknij tutaj, aby zobaczyć pełną listę naszych sponsorów podcastów.

Przeczytaj transkrypcję

Brett McKay: Brett McKay tutaj i witamy w kolejnej edycji podcastu The Art of Manility. Każdy doświadczył, jak nasze uczucia zmieniają się z dnia na dzień, a nawet z godziny na godzinę. Czasami czujemy się dobrze, czasami czujemy się przygnębieni. Mój dzisiejszy gość mówi, że te oscylacje są wynikiem działania systemu operacyjnego natury i możesz nauczyć się lepiej zarządzać tymi emocjonalnymi szczytami i dolinami. Nazywa się Loretta Breuning i jest autorką kilku książek o szczęściu i ludzkim mózgu, w tym najnowszej, Tame Your Anxiety: Rewiring Your Brain for Happiness. Rozpoczynamy naszą rozmowę od omówienia podobieństw między ludzkimi mózgami a mózgami innych ssaków oraz tego, jak nasze mózgi uwalniają wytwarzające szczęście substancje chemiczne, takie jak dopamina, oksytocyna i serotonina, rozpraszając się w poszukiwaniu nagród związanych z naszymi potrzebami przetrwania.

Mówimy także o nieszczęśliwej substancji chemicznej kortyzolu, która jest uwalniana w odpowiedzi na dostrzegane zagrożenia, oraz czynnikach, które zwiększyły nasz stres i niepokój we współczesnym świecie. Loretta wyjaśnia następnie, że wzmocnienie, które otrzymujemy, gdy aktywują się szczęśliwe chemikalia w mózgu, nie trwa długo i jak musimy planować i wykonywać zdrowe opcje proaktywnej stymulacji tych chemikaliów, w tym tworzenie oczekiwań na nagrody i znajdowanie małych pozytywnych sposobów na poprawę naszego statusu . Kończymy rozmowę o tym, jak radzić sobie ze skokami kortyzolu u siebie, a także pomagać innym ludziom radzić sobie z ich emocjonalnymi dolinami. Po zakończeniu programu przejrzyj nasze notatki z programu na aom.is/happychemicals. Loretta dołącza do ciebie teraz przez clearcast.io.

W porządku. Witamy w programie Loretta Breuning.

Loretta Breuning: Cześć, dzięki za zaproszenie.

Brett McKay: Porozmawiajmy o Twoim pochodzeniu i karierze. Jak zaczęła się Twoja kariera w badaniach i pisaniu o tym, jak mózg działa w odniesieniu do stresu i lęku?

Loretta Breuning: Dziękuję Ci. Cóż, jak zawsze, są to rzeczy krótkoterminowe i długoterminowe. Można powiedzieć, że dorastałem w domu pełnym niepokoju i nieszczęścia. A przyczyna tego nie była oczywista, a czasami obwiniano mnie o to. Ale na szczęście miałem pewną świadomość, że nie mogę być przyczyną tego wszystkiego, więc myślę, że zawsze interesowałem się tym, co napędza emocjonalne reakcje ludzi? Więc większość życia spędziłem w środowisku akademickim, ale zajmowałem się psychologią tylko marginalnie. Uczyłem zarządzania, a ponieważ tylko pobieżnie podążałem za psychologią, myślę, że dało mi to swobodę próbkowania różnych poglądów, a nie zmuszanie do promowania jednego konkretnego paradygmatu w psychologii. A potem, kiedy zostałem rodzicem i zobaczyłem, że dzieci nie są przez cały czas szczęśliwe, tak bardzo, jak wyidealizowałeś, jakie okoliczności, jak myślisz, będą miały, i to zmusiło mnie do głębszego poszukiwania prawdy.

Brett McKay: Sposób, w jaki do tego podchodzisz, sposób, w jaki badasz niepokój, stres, a nawet status ludzi, polega na tym, że musisz zrozumieć, że mózg ma takie same cechy jak inne ssaki. Zacznijmy więc od tego, bo myślę, że poprowadzi resztę naszej rozmowy. W jaki sposób mózg ssaków wpływa na nasze samopoczucie lub czy czujemy się zestresowani i niespokojni?

Loretta Breuning: Tak więc, najpierw na prostym poziomie, pod naszą korą mamy ten sam mózg, co inne zwierzęta. Więc ludzie słyszeli o takich strukturach limbicznych, jak ciało migdałowate, hipokamp i wszystkie te małe części, i naprawdę nie jest ważne, aby wskazywać konkretne części. Chodzi o to, że zwierzęta podejmują złożone decyzje bez żadnej kory. A to oznacza, że ​​kiedy mówisz sobie, dlaczego coś robisz, jest to jak mały procent tego, co się dzieje. Wiele z tego, co się dzieje, jest zarządzanych przez chemikalia, tak robią to zwierzęta. Nie prowadzą żadnego werbalnego wewnętrznego dialogu, ale pozytywne substancje chemiczne motywują ich do zbliżania się, a negatywne chemikalia motywują ich do unikania i skąd wiedzą, kiedy uwolnić pozytywne, a kiedy negatywne? To jest ze ścieżkami neuro stworzonymi przez cokolwiek włączało te chemikalia w ich przeszłości. Można więc powiedzieć, że to bzdura w naszym życiu. To tylko przypadkowa szansa, że ​​wczesne doświadczenie przesyła soczewki, przez które reagujemy na świat.

Brett McKay: Cóż, porozmawiajmy o tych podstawowych potrzebach, które, jak mówisz, ma mózg ssaków, i że te różne chemikalia, neuroprzekaźniki są po to, aby pomóc nam zaspokoić te potrzeby. Więc jakie są potrzeby mózgu ssaka?

Loretta Breuning: Pewnie. Tak więc zwierzęta próbują przetrwać, unikając zagrożeń i szukając nagród. Nagrodą jest oczywiście pożywienie i ciepło, niezależnie od tego, czego potrzebuje dane zwierzę, ale jednocześnie należy unikać zagrożeń. Definiujemy zagrożenia i nagrody za pomocą ścieżek neuronowych zbudowanych na podstawie wcześniejszych doświadczeń. Więc jeśli dorastasz w środowisku, w którym twoje potrzeby są zaspokajane i jesteś bezpieczny przed zagrożeniem, twój mózg się dalej i dalej szuka rzeczy, które mogą ci zagrozić lub mogą być satysfakcjonujące.

Brett McKay: W porządku, więc odkrywanie, ta potrzeba eksploracji, która może prowadzić do zagrożenia lub może prowadzić do nagrody, jest napędzana przez dopaminę, ten neuroprzekaźnik w naszym mózgu.

Loretta Breuning: Tak, to naprawdę dobra uwaga, dokładnie. Dopamina to wspaniałe uczucie nagrody, ale każda z tych szczęśliwych substancji chemicznych ma wadę. I o czym wspomniałeś, kiedy wychodzisz i szukasz nagrody, ale możesz być rozczarowany, możesz być zagrożony. A drugą wadą dopaminy, jak wszystkie z nich, jest to, że po prostu dostajesz krótką dawkę, a następnie jest metabolizowana. Więc to tak, jakbyś dostał to, czego chciał, to dobre samopoczucie zniknęło, a potem musisz ... Musisz zrobić więcej, aby uzyskać więcej. A powodem tego było to, że nasi przodkowie musieli cały czas wypełniać swój brzuch, nie wiedzieli, skąd będzie ich następny posiłek. Tak więc dopamina motywuje cię do szukania, szukania, szukania, ponieważ w ten sposób dostajesz następny posiłek.

Brett McKay: Kolejną z tych radosnych substancji chemicznych, o których mówisz w książce, jest oksytocyna, która zaspokaja zwierzęcą potrzebę odczuwania bliskości… To jak miłość, a nie to, co czujemy. Jest to neuroprzekaźnik, który działa w naszym mózgu, kiedy przytulamy się lub przytulamy z członkiem naszej rodziny.

Loretta Breuning: Tak, więc oksytocyna to tak naprawdę zaufanie społeczne. Dotyk go stymuluje, a seks - stymuluje, ale każdy wie, że można uprawiać seks bez zaufania, powiedzmy, [chichot], więc pomaga to zrozumieć z perspektywy zwierząt. Kiedy zobaczysz, jak dwie małpy się czeszą, dotyk trochę pobudza, a jeśli pozwolisz innemu zwierzęciu zbliżyć się do siebie na tyle, by dotknął twojego futra, mogą cię zabić w jednej chwili. Musisz więc im trochę zaufać, więc dotyk i zaufanie idą w parze. W seksie jest dużo oksytocyny na raz, a potem jest ona metabolizowana, a potem znika. Ale z innego punktu widzenia, kiedy dwie małpy myją się razem, budują swoje ścieżki oksytocyny, więc łatwiej jest zaufać osobom, które przygotowywały cię w przeszłości lub że przygotowywałeś je w przeszłości. I to jest zachowanie stadne również wtedy, gdy rozszerzamy je na grupę, że im ufamy, i to nie z powodu wyrafinowanego intelektualnego powodu, ale dlatego, że jeśli pojawi się drapieżnik, jesteś bezpieczniejszy, gdy jesteś otoczony przez swoje stado. Jest to więc naprawdę samolubna motywacja do przetrwania.

Brett McKay: W porządku, więc to zachęca do przetrwania. Kolejnym szczęśliwym neuroprzekaźnikiem, radosną substancją chemiczną, której doświadczamy i która również przyczynia się do naszego przetrwania, jest serotonina. Co się z tym dzieje?

Loretta Breuning: Jest to więc skomplikowane, ale stulecie badań w zoologii nauczyło nas, że ssaki są bardzo zhierarchizowane i konkurencyjne, i tak naprawdę zdają sobie sprawę ze swojego statusu. A jednostki promują swoje geny i uzyskują większe możliwości reprodukcyjne, gdy podnoszą swój status. A nowsze badania z końca XX wieku wykazały, że poziom serotoniny wzrasta, gdy znajdujesz się w pozycji jednej do góry, i podobnie jak wszystkie inne substancje chemiczne, jest bardzo ulotny, pojawia się i znika. Oznacza to, że jeśli jest nas dwóch i jeden banan, serotonina daje poczucie pewności, które motywuje Cię do zdobycia banana. A w świecie zwierząt zwierzęta nigdy się nie bronią, jeśli nie mają pewności, że wygrają, ponieważ jeśli zostaną zranione, mogą łatwo umrzeć. Więc szukamy tego dobrego uczucia serotoniny, ale nie jesteśmy stworzeni, aby mieć to przez cały czas. Zaprojektowaliśmy go tak, aby zachować go tylko w odpowiednich sytuacjach.

Brett McKay: W porządku, więc rozmawialiśmy o szczęśliwych substancjach chemicznych, które czują wszystkie ssaki. Porozmawiajmy o nieszczęśliwych. Co to za nieszczęśliwa substancja chemiczna?

Loretta Breuning: Więc skupiam się na kortyzolu, który, jak wiele osób słyszało, nazywany jest substancją stresującą. W świecie zwierząt jest to system alarmowy, który informuje Cię, że istnieje bezpośrednie zagrożenie przeżycia i jest tak zły, że nie możesz skupić się na niczym innym, jak tylko na powstrzymaniu go. Prostym przykładem, o którym zawsze słyszymy, jest to, że jeśli cieszysz się pyszną zieloną trawą, a potem wąchasz drapieżnika, kortyzol motywuje gazelę do ucieczki przed drapieżnikiem, mimo że wolałby dalej jeść. Ale jeśli nie robisz nic poza ciągłym uciekaniem przed drapieżnikami, umarłbyś z głodu. Tak więc mózg ssaków wyewoluował, by zważyć jedno zagrożenie przeciwko drugiemu. W pewnym momencie jesteś tak głodny, że ryzykujesz trochę więcej, aby wyjść i zrobić wszystko, co konieczne, aby utrzymać przy życiu swoje geny.

Brett McKay: To jest przykład… OK, bardzo oczywisty przykład, w którym zwierzęta odczuwają stres, gdy ściga je drapieżnik. Ale w swojej książce mówisz o tym, że czasami odmawia się ci pewnych szczęśliwych chemikaliów, oksytocyny lub serotoniny, odmawia się ci zaufania społecznego lub statusu, które mogą również powodować wzrost kortyzotu i czujemy się zestresowani i niespokojni.

Loretta Breuning: Tak, więc to jest subtelna sprawa. Po pierwsze, nigdy nie powiedziałbym, że nam to zaprzecza, ponieważ to jak obwinianie świata zewnętrznego. Dla mnie to tylko ciągły samostresor, bez którego myślę, że jest nam lepiej. Myślę, że lepiej, żebyśmy mieli wzmocnione poczucie, że chcę szczęśliwego środka chemicznego, a go nie dostałem, więc teraz muszę spróbować ponownie go zdobyć. To nazywamy rozczarowaniem. Więc kiedy przewidujesz nagrodę, a jej nie dostajesz, kortyzol jest uwalniany, ponieważ w ten sposób mózg ssaka chroni cię przed marnowaniem wysiłku na nieudany pościg, więc możesz pomyśleć o lwie, który podejmuje ostrożne decyzje dotyczące tego, którą gazelę uciec po. W przeciwnym razie umarłby z głodu, gdyby biegł za czymś.

Tak więc rozczarowanie jest jednym z dużych źródeł groźnych uczuć, ale innym jest to, że zawsze, gdy nasze szczęśliwe chemikalia są włączone, a potem znikają w ciągu kilku minut, a potem musisz zrobić coś, aby je pobudzić. Ale jeśli tego nie rozumiesz i jeśli nie masz poczucia własnej sprawczości, to myślisz, że coś jest nie tak ze światem i „Dlaczego zostałem pozbawiony szczęśliwych chemikaliów, a wszyscy inni je mają?” Ważne jest, abyś wiedział, że zawsze musisz zrobić więcej, aby uzyskać więcej, a jeśli jedna rzecz nie działa, możesz spróbować czegoś innego. Ale pod tym wszystkim zdajemy sobie sprawę z własnej śmiertelności. Wiemy, że pewnego dnia coś nas dopadnie, więc im bardziej nie uda ci się aktywować swoich szczęśliwych chemikaliów, tym bardziej jesteś świadomy tego podstawowego zagrożenia, które cię przytłacza.

Brett McKay: Cóż, myślę, że tak, część problemu z ludźmi… Więc ludzie, w przeciwieństwie do zwierząt, tak, jesteśmy świadomi, że umrzemy, więc musimy poradzić sobie z tym egzystencjalnym lękiem. Innym problemem związanym z byciem człowiekiem jest to, że często jesteśmy zbyt sprytni dla własnego dobra. Ta kora część naszego mózgu, nasza część werbalna, możemy przyjąć te rozczarowania, których doświadczamy, i użyć naszej kory, aby uczynić je gorszymi niż są w rzeczywistości. Stąd bierze się zmartwienie: „Cóż, nie dostałem pracy, a ponieważ jej nie dostałem, będę bezdomny i bezdomny”. Możemy to zrobić za pomocą naszego mózgu. Królik by tego nie zrobił, ale jako ludzie możemy to zrobić.

Loretta Breuning: Tak, dokładnie, bardzo dobrze. Jest w tym kilka rzeczy. Ludzka kora może przewidywać przyszłość. I to faktycznie uchroniło nas przed wieloma krzywdami i dlatego mamy wyższe wskaźniki przeżywalności niż zwierzęta. Ale ponieważ nieustannie spodziewamy się krzywdy, możemy dać sobie dużo kortyzolu. A jeśli pomyślisz o naszych przodkach wiele tysięcy lat temu, żyli oni w znacznie większym zagrożeniu niż my. Ponieważ wyeliminowaliśmy tak wiele zagrożeń, po prostu szukamy zagrożeń coraz dalej i dlatego drobne rozczarowania społeczne mogą wydawać się zagrożeniem dla przetrwania, ponieważ mamy ten ogromny wykrywacz zagrożeń i nie mamy na nim nic więcej.

Brett McKay: Jakie są inne aspekty? To jest coś, o czym czytaliśmy w wiadomościach, że ludzie, zwłaszcza młodzi, są bardziej… To najbardziej niespokojne pokolenie. Znaczny wzrost niepokoju. Co się tam dzieje? Wspomniałeś właśnie, że wymyślamy problemy, których nie ma, ale dlaczego robimy to teraz częściej?

Loretta Breuning: Więc jest tak wiele powodów. Jednym z nich jest to, że tak jak powiedziałem, kiedy jesteś naprawdę bezpieczny, możesz martwić się wszystkimi drobiazgami dopiero, gdy unikniesz głodu. A moja mama faktycznie dorastała z głodu. To naprawdę całkiem niedawno, że ludzie są chronieni przed głodem. Więc to jest pierwsza rzecz. Następną rzeczą jest to, że wychwytujesz poczucie zagrożenia rodzica. W przeszłości, nie tak dawno temu, rodzice mieli 10 dzieci i nie było niczym niezwykłym, aby stracić kilka. Nie wiem, czy znasz wyrażenie, że dzieci są jak naleśniki, nie spodziewasz się, że kilka pierwszych wyjdzie dobrze, [chichot] czy coś w tym stylu. Dzisiaj ludzie mają mniej dzieci, więc myślą, że wszystko musi iść idealnie, a dzieci wychwytują poczucie zagrożenia rodziców. Następnie dzieci wychwytują poczucie zagrożenia nauczyciela i poczucie zagrożenia mediów. Do pewnego stopnia celowo próbują zaalarmować nas obojga swoimi przekonaniami politycznymi i uzyskać wsparcie, werbować wsparcie społeczne, ponieważ w ten sposób ssaki budują społeczną solidarność, koncentrując się na wspólnych wrogach.

Brett McKay: I wyobrażam sobie rozczarowanie statusem, media społecznościowe nie pomagają.

Loretta Breuning: Tak, to prawda. A jednak wszyscy skupili się na tym i te same wzorce istniały przed mediami społecznościowymi. Każde pokolenie wykorzystuje najnowszą technologię, aby wyjaśnić swój niepokój za pomocą werbalnego mózgu. Kiedy wynaleziono pociągi, ludzie myśleli, że są zestresowani, ponieważ pociągi przyspieszają życie. To było na początku XIX wieku. A potem, gdy telegraf umożliwił wiadomościom podróżowanie w ciągu nocy tysiące mil, pomyśleli: „Och, teraz jesteśmy bardzo zestresowani, ponieważ wiadomości płyną tak szybko”.

Brett McKay: Tak, więc tak, to samo. Im więcej rzeczy się zmienia, tym bardziej pozostają takie same.

Loretta Breuning: Tak.

Brett McKay: W porządku. Więc zrozumieliśmy, jak działa mózg ssaków, jak mamy te potrzeby, a jeśli ich nie mamy, jesteśmy rozczarowani. Następnie uwalniany jest kortyzol, co może wywoływać u nas niepokój i stres. Więc oferujesz rozwiązanie, pomysł, narzędzia, których możesz użyć, aby tym zarządzać. Pierwsza część tego narzędzia to pytanie „Czego chce mój mózg ssaka?” Jak dowiedzieć się, czego chce mózg ssaka, czy potrzebujesz zaufania społecznego, serotoniny, bezpieczeństwa, jak to zrozumieć?

Loretta Breuning: Jasne, więc naprawdę chcemy ich wszystkich. Więc, dopamina, można to nazwać podekscytowaniem, to oczekiwanie nagrody. A kiedy coś się dzieje i spodziewasz się: „Och, to naprawdę będzie dobre”, to czuje się świetnie. Daje poczucie, że Twoje potrzeby zostaną zaspokojone. W chwili, gdy tego nie masz, nawet jeśli to dlatego, że osiągnąłeś swój cel, tracisz to dobre uczucie dopaminy, to poczucie podniecenia, nawet jeśli wszystko w porządku. Dlatego ludzie szukają podniecenia i patrzą w przyszłość, a czasami robią szkodliwe rzeczy dla podniecenia. Otóż, oksytocyna to poczucie akceptacji i przynależności, i wszyscy tego szukamy. Ale to interesujące, że wkrótce jest metabolizowany i zniknął. Prosty przykład to sytuacja, gdy jesteś z grupą i masz dobre poczucie solidarności i bezpieczeństwa. A potem może po jakimś czasie jesteś z tą grupą, a oni działają Ci na nerwy i chciałbyś po prostu wrócić do domu i być sam.

Ale kiedy jesteś sam w domu, twój wewnętrzny ssak zaczyna mówić: „Wow. Jestem sam. Mógłbym zostać zjedzony ”. Oczywiście nie myślisz tego słowami. Dlatego mamy wzloty i upadki i to wszystko. Ale najważniejsza jest status. Kiedy jesteś przez chwilę w pozycji pojedynczej, masz to miłe uczucie. Moglibyśmy nazwać to dumą, pewnością siebie, ego, zwycięzcą. Mam w swoich książkach listę 30 różnych synonimów, ponieważ tak dużo o tym myślimy. A jednak powiedziano nam, że nie powinno nas to obchodzić, i uczymy się udawać, że nas to nie obchodzi i mówimy: „Och, nie obchodzi mnie to”. I kiedykolwiek… A jednak tego szukamy, kiedy go zdobędziemy, zniknie w ciągu kilku minut, ponieważ tak to zostało zaprojektowane, aby działać i dlatego ponownie szukamy statusu. Wszyscy szukamy ich wszystkich przez cały czas, ale są dwie rzeczy. Niektórym z nich myślimy: „Och, jestem w tym dobry”. Dlatego zwykle wybieramy to, w czym jesteśmy dobrzy, ale prawdopodobnie moglibyśmy skorzystać więcej, wybierając ten, w którym nie jesteśmy tak dobrzy.

Brett McKay: A kiedy próbujesz rozgryźć te rzeczy, jak pozbyć się tych swędzeń, jak powiedziałeś, z tymi wszystkimi rzeczami, które możesz podnieść, możesz zrobić rzeczy, które są niezdrowe. Podobnie jak dopamina, możesz podnosić, uprawiać hazard lub narkotyki. Oksytocyna, możesz zaangażować się w związki, które nie są zdrowe. Serotoniny, jest ich wiele, mam na myśli… YouTube to doskonały przykład, możesz zrobić wiele strasznych rzeczy, aby uzyskać status społeczny. Jak więc upewnić się, że wybierasz rzeczy, które zaspokoją te potrzeby, które są zdrowe na dłuższą metę?

Loretta Breuning: Tak. Powiedziałbym, że można wymyślić 10 przykładów w 10 sekund [chichot] złych sposobów na uzyskanie szczęśliwych chemikaliów. Bardzo pomocne jest zrozumienie, że jesteśmy powiązani z przeszłymi doświadczeniami, więc cokolwiek wyzwoliło twoją dopaminę, gdy byłeś młody, jest tym, czego oczekujesz dzisiaj. Cokolwiek wyzwoliło twoją serotoninę, gdy byłeś młody, jest tym, czego oczekujesz dzisiaj. Oczywiście wszyscy jesteśmy trochę bardziej wyrafinowani niż gorsze rzeczy, które robiliśmy, gdy byliśmy młodzi, ale w pewnym sensie gramy w tym samym parku piłek. I… Przepraszam, ciężko jest to zobaczyć w sobie, ale kiedy rozmawiasz o tym z innymi ludźmi, to jest oszałamiające. Tak jakbyś miał kiedyś przyjaciela i myślisz: „Rany, wydaje się, że utknęli w tej pętli myśli”, dowiadujesz się o ich wczesnych latach i myślisz: „Wow. To oszałamiające, jak po prostu powtarzają swoje dzieciństwo ”. I widzę, że to robię i widzę, jak robi to mój mąż, więc potrzeba pewnego stopnia samoakceptacji, aby powiedzieć: „Naprawdę jesteśmy powiązani z przeszłymi doświadczeniami”. I dlatego możemy starać się dodawać więcej liści do naszych drzew neuronowych, ale nie powinniśmy nienawidzić gałęzi na naszych własnych drzewach, ponieważ wtedy nienawidzimy siebie.

Brett McKay: A potem kolejny problem z tymi rzeczami, które powiedziałeś, te wszystkie neuroprzekaźniki, one metabolizują bardzo szybko. Robisz coś i czujesz się dobrze, ale potem to szybko mija, więc musisz coś zrobić ponownie, więc jak z tym walczyć? Wygląda na to, że jest jak… Ciągle jest jak łódź, w której jest dziura, a Ty ciągle wylewasz wodę.

Loretta Breuning: Tak, często nazywa się to uczuciem na bieżni. Po pierwsze, warto wiedzieć, że wszyscy inni mają takie same doświadczenia. Uważam to za wyzwalające. Teraz, jak wiesz, jest wielu ludzi, którzy próbują skierować twoją frustrację na politykę i uczy się was winić społeczeństwo za to uczucie jak na kieracie. A kiedy to robisz, jest to bardzo pozbawione mocy, ponieważ wtedy czujesz się ofiarowany i bezradny, a potem myślisz, że jedyną rzeczą, jaką możesz zrobić, jest złość się na społeczeństwo i dołączenie do innych ludzi, aby walczyć ze społeczeństwem, i dlatego ci mówią, że , ponieważ chcą, abyś dołączył do nich i walczył z nimi. Ale masz więcej opcji, kiedy rozumiesz mechanizm, ale twoje opcje są ograniczone do sfery rzeczywistości. Co sugeruję, mówię o tym tak, jakbyś objadał się niezdrowym jedzeniem, to uczysz się zaopatrywać swoją spiżarnię w zdrową żywność, aby była gotowa w złym momencie. Tak samo jest, jeśli czujesz, że masz ochotę na niezdrowe sposoby na uzyskanie szczęśliwych chemikaliów, że planujesz z wyprzedzeniem zdrowe sposoby ich stymulowania i praktykowania zdrowych alternatyw, aby w złym momencie poznać pozytywne sposoby ich stymulowania .

Brett McKay: Rozumiem. Więc zamiast na przykład… Powiedziałabyś, że jeśli czujesz, że swędzi cię znudzenie, masz listę rzeczy, które możesz zrobić, a które nie obejmują potencjalnie niebezpiecznych lub niezdrowych czynności.

Loretta Breuning: Tak, a to świetny przykład, bo czym jest nuda? Bardzo pomocne jest zrozumienie, co w Anonimowych Alkoholikach nazwaliby wyzwalaczem. To moment, który odsyła cię do tego starego szkodliwego stymulatora. Nuda to brak dopaminy. Ale nuda oznacza: „Chciałbym oczekiwać nagrody, ale nie oczekuję nagrody, więc chcę trochę emocji. Jak można oczekiwać nagrody? ” Jeśli wiesz, że to właśnie robisz, to myślisz: „Jak mogę dać sobie oczekiwanie nagrody w inny sposób niż ten, który przychodzi na myśl najłatwiej?” „Bo najłatwiej przychodzi mi na myśl po prostu wielka ścieżka neuronowa, która jest duża, ponieważ była często używana, a nie jest duża, ponieważ jest dla ciebie dobra. Więc jakie są alternatywy? I zawsze wyjaśniam, że jeśli masz cel krótkookresowy, długoterminowy i średnioterminowy, to zawsze możesz zbliżać się do celu i to jest zdrowy sposób na stymulowanie dopaminy. „Bo jak twój mózg… Wystarczy podejść o krok bliżej, żeby twój mózg powiedział:„ Wow, nadchodzi, nadchodzi ”, a to stymuluje dopaminę. A jeśli masz kilka celów, możesz przełączać się między nimi, dzięki czemu zawsze możesz poczuć, że robisz postępy.

Brett McKay: Dlatego planowanie wakacji jest często przyjemniejsze niż rzeczywiste wakacje.

Loretta Breuning: Tak, dokładnie i to jest moje uzależnienie. I [chichot] w tych czasach, które mamy dzisiaj, tak wiele z naszych ulubionych stymulatorów dopaminy jest niedostępnych, w tym sam pomysł planowania czegokolwiek, kropka. [chichot] Więc to… Tak.

Brett McKay: Dobrze. To nie ja… Po prostu musisz wykazać się kreatywnością i ograniczać, więc zamiast planować tygodniowe wakacje, możesz zaplanować weekend. Zamiast po prostu jechać na weekend bez żadnych planów, przygotuj krótki plan, na który możesz się doczekać. Mam zamiar zrobić to w ten weekend i to może zniszczyć dopaminę.

Loretta Breuning: Tak, dokładnie, dokładnie. Musisz zaplanować projekt dla siebie, a wiele osób planuje projekty kulinarne i uczy się nowych umiejętności, których zawsze chciałeś się nauczyć. Ważne jest, aby następnie rozbić ten duży cel na mniejsze kroki, ponieważ w przeciwnym razie może to być frustrujące i musisz się poddać. Ale jeśli podzielisz to na mniejsze kroki, możesz nieustannie cieszyć się tym satysfakcjonującym uczuciem.

Brett McKay: A potem z oksytocyną, myślę, znowu, planując… Napełnianie spiżarni dobrym jedzeniem lub po prostu konieczność planowania, gdy czujesz się przygnębiony, myślę, że jednym ze sposobów na podrapanie się w swędzenie jest po prostu mieć przyjaciela, do którego możesz zadzwonić i po prostu mówić do. To może być coś, co możesz zrobić, aby podrapać to swędzenie.

Loretta Breuning: Tak, dokładnie, ale jest to skomplikowane. Muszę przyznać, że kiedy rozmawiam z innymi ludźmi, a oni wpadają w tarapaty, [chichot] nie wydaje mi się to zbyt podnoszące na duchu. Na pewnym poziomie faktem jest, że jesteśmy mocno związani z przeszłymi doświadczeniami i mamy konkretne pomysły na to, w jaki sposób chcemy zaspokoić nasze potrzeby oksytocyny. Pomaga zrozumieć nasze stare wzorce, a następnie obrać za cel rozszerzenie tych starych wzorców w określony sposób.

Brett McKay: W porządku. Więc tak, nowa strategia mająca na celu zaspokojenie twoich potrzeb oksytocyny z pewnością odnosi się do naszej obecnej chwili, w której ludzie nie widzą się osobiście, ale wiesz, że ludzie mieli wirtualne kluby książki, wirtualne studia biblijne, słyszałem nawet ludzi mając wirtualne godziny koktajli. Więc po prostu poszukaj sposobów na nawiązanie kontaktu społecznego z celem wykraczającym poza tylko narzekanie. A potem z serotoniną, jak to robisz? Powiedz, zdecydowałeś: „Cóż, mój mózg ssaka… Nie czuję się dobrze ze sobą, nie czuję się dumny” lub to uczucie sukcesu. Co możesz tu robić? Ponownie, jest to coś w rodzaju zaopatrzenia spiżarni w zdrowe rzeczy, do których możesz się zwrócić, kiedy tylko tego potrzebujesz.

Loretta Breuning: Tak, to duże wyzwanie. Po pierwsze, tak jak powiedziałem wszystkim innym, warto wiedzieć, że jest to naturalne i wszyscy inni mają takie same doświadczenia. Nasz mózg ewoluował, aby nieustannie porównywać nas z innymi. Zanim małpa sięgnie po banana, porównuje się do otaczających ją małp, a jeśli jest mniejszy, wydziela się kortyzol, co motywuje ją do wycofania się i uniknięcia ugryzienia. A kortyzol źle się czuje, źle tęskni za polami bananowymi, ale jest to lepsze niż zranienie, więc małpa rozgląda się wokół: „Kiedy jestem w pozycji pojedynczej?” Więc po prostu bardzo pomocne jest wiedzieć, że nasz mózg przesadnie reaguje na te bardzo drobne różnice. Tak więc, kiedy masz wystarczająco dużo jedzenia, wystarczająco dużo bananów, a potem jesteś bezpieczny i ciepły, wtedy tęsknisz za tą pierwszą pozycją, ponieważ masz wszystko inne i nie możesz być w tej pierwszej pozycji co minutę. Nawet wielkie gwiazdy nie są na pierwszej pozycji co minutę i doprowadzają się do szału, tracąc swój status. Dlatego przydatne jest znalezienie drobnych sposobów na cieszenie się statusem. I oczywiście ludzie mogą to robić na drobne, nieprzyjemne sposoby. Dlatego znalezienie małych, przyjemnych sposobów jest jeszcze trudniejsze. A więc kiedy masz dużo wolnego czasu, co jest lepszego… To dobry czas, aby powiedzieć: „Jak mogę znaleźć pojedyncze uczucie na zdrowy sposób małymi krokami?”

Brett McKay: Jakiego sposobu używają ludzie?

Loretta Breuning: Tak więc, jak wiesz, najczęstszym sposobem jest pomaganie innym. I to jest dobre, to jest zdrowe, ale chcę to trochę ograniczyć, ponieważ stało się to jedyne publicznie akceptowalne rozwiązanie. W rezultacie doprowadziło to do obecnego wspólnego paradygmatu, że bezinteresowność jest dobra, a jaźń jest cała zła. I myślę, że to posuwa się za daleko i jest szkodliwe, więc zawsze sugeruję bycie dumnym z własnych umiejętności i własnych działań, które są dobre. Zamiast być wdzięcznym za rzeczy, które przypadkowo spadły Ci na kolana, możesz być wdzięczny za to, co zrobiłeś. Prostym małym przykładem byłoby stworzenie czegoś, z czego jesteś dumny, małymi krokami, a następnie poinformowanie o tym innych ludzi. Wiem, że z tego słyną media społecznościowe, ale w rzeczywistości mają one zdrową funkcję. Zamiast nienawidzić innych ludzi za ich dzieła, możesz być dumny z własnego dzieła, a następnie się nim dzielić, ale wiesz co? Jeśli dostaniesz 10 lub 20 polubień, twój mózg przyjmie to jako punkt odniesienia, a następnym razem, jeśli uzyskasz mniej niż 10 polubień, poczujesz, że to porażka. Buduje więc nawyk bycia dumnym ze swoich dzieł i dzielenia się nimi, ale bez obsesji na punkcie krótkoterminowej reakcji, jaką otrzymujesz.

Brett McKay: Wygląda też na to, że jedną rzeczą, którą wszyscy możemy zrobić, aby sobie wzajemnie pomóc, jest to, że gdy ktoś coś udostępnia, daje mu kciuki do góry, bo to dobrze, jakby podrapał się po plecach.

Loretta Breuning: Tak, dokładnie. A to jest oksytocyna. I to świetnie i jest zdrowe, ale znowu, kiedy jest to jedyne zdrowe zachowanie, wtedy ludzie myślą: „Jeśli spędzę całe życie drapiąc się po plecach innych ludzi, to oni będą mnie drapać”. Ale wtedy, jeśli inni ludzie nie podrapią Cię w plecy w takim stopniu, w jakim się tego spodziewasz, wtedy ludzie stają się zgorzkniali, wrodzy i rozczarowani. Ważne jest, aby zdawać sobie sprawę z tej pętli myśli i mieć inne narzędzia w swoim zestawie narzędzi.

Brett McKay: A ponieważ rozmawialiśmy o tych różnych, milionach szczęśliwych chemikaliów, wydaje się, że to filozofia i religie, wiele z nich ma nam pomóc, jak sądzę, zarządzać tymi emocjami, czy to status, emocje, zaufanie społeczne, dopamina , są jak… Nasza ludzka kora zastosowała to, aby pomóc nam lepiej sobie z tym poradzić i myśleć o tym w zdrowy sposób.

Loretta Breuning: Dokładnie, dokładnie. Ciekawe jest to, że przez większość historii ludzkości nie miałeś szansy wybrać swojej filozofii ani religii, więc po prostu wchłonąłeś to z otaczających cię sygnałów społecznych. Dzisiaj masz taki wybór, ale niektórzy ludzie używają tego wyboru źle w tym sensie, że kiedy jesteś młody, łatwo jest odrzucić nawyki myślowe dorosłych wokół ciebie kształtujących charakter. A potem twój umysł nabiera mocy, odrzucając, przeciwstawiając się i krytykując. I to staje się twoją jedyną strategią, a potem staje się twoją religią i utkniesz w tym tak samo jak upór dorosłych, z którymi dorastałeś.

Brett McKay: Więc rozmawialiśmy o tym, jak radzić sobie z lękiem na dłuższą metę, abyśmy mogli wymyślić działania, o których wiemy, że spełnią te potrzeby, których potrzebuje nasz mózg ssaka. Ale co robisz, gdy odczuwasz tylko skok kortyzolu? Jesteś zestresowany, niespokojny. Jak możesz zarządzać kortyzolem w zdrowy sposób, aby móc żyć dalej i zacząć działać?

Loretta Breuning: Więc chodzi o to, że kortyzol ma okres półtrwania wynoszący 20 minut, co oznacza, że ​​od razu masz ten przypływ złego samopoczucia z powodu, którego często nawet nie wiemy, jak: „Nawet nie wiem, dlaczego tak się stało . Dlaczego tak się tym zdenerwowałem? ” Ponieważ mój mózg werbalny mówi: „Nic wielkiego”. Więc kiedy to się stanie, połowa tej nieprzyjemnej chemii zniknie w ciągu 20 minut, o ile nie uruchomię więcej. Ale normalnie wyzwalasz więcej, ponieważ kortyzol nakazuje twoim wyższym władzom, twojej korze, szukanie dowodów zagrożenia. Na przykład, gdy gazela wącha drapieżnika, wtedy szuka: „Gdzie jest drapieżnik?” Więc wie, gdzie uciec. Jeśli szukasz dowodów na zagrożenie, znajdziesz je. To wyzwoli więcej kortyzolu, a potem znajdziesz więcej dowodów i wpadniesz w złą pętlę.

Tak więc prosty sposób na powiedzenie tego jest taki, że kiedy twoje złe przeczucia się pojawią, prawie wszystko, co spróbujesz zrobić później, jest złe. I wtedy wpadasz w spiralę. W ciągu tych 20 minut lub 40 minut, jeśli poczekasz 40 minut, możesz pozbyć się 75% złego samopoczucia. W tym czasie zrób coś, co lubisz, bo to pomoże Ci uchronić się przed zwiększeniem pobudzenia kortyzolu. A kiedy mówię zrób coś, co lubisz, wiele osób myśli: „No cóż, sposobem na dobre samopoczucie jest jedzenie warzyw i ćwiczenia”. Ale nie rób tego, kiedy źle się czujesz, bo to tylko da ci odpowiedź: „Och, nie ćwiczę wystarczająco dobrze, a moja dieta nie jest wystarczająco dobra”. Musisz dać sobie pozytywny czas na nagrodę. Jeśli jednak jesteś osobą, która idzie w innym kierunku, na przykład zaczynasz robić coś fajnego przez 20 minut, a potem nie możesz przestać, musisz ustawić minutnik i powiedzieć: „Zamierzam zająć się zdrowym nagrody przez 20-40 minut, a potem wrócę do stawienia czoła temu, co mnie wywołało ”. I to właśnie mówi gazela: „Gdzie jest lew? Gdzie jest droga ucieczki? ” A potem skupiając się tylko na ścieżce ucieczki. Skupia się więc na rozwiązaniu, na krokach przed tobą, a nie na zagrożeniu, co ostatecznie sprawia, że ​​czujemy się dobrze.

Brett McKay: W porządku, więc przykładami działań, które możesz zrobić, aby odwrócić uwagę, gdy masz ten skok kortyzolu, mogą być spacer. Wiem, że to ćwiczenie, ale po prostu wyjdź na zewnątrz, wyjdź trochę na zewnątrz. Możesz medytować. Jakie inne rzeczy są zdrowe?

Loretta Breuning: Znanym przykładem jest gra na gitarze. Niezależnie od tego, czy grasz na gitarze, czy spacerujesz po parku. Można to zrobić na dwa różne sposoby. Po pierwsze, twoje ciało działa automatycznie, a mózg rozmyśla i rozmyśla nad negatywami. [chichot] A inny jest taki, że jeśli grasz na gitarze i śpiewasz, lub jeśli spacerujesz po parku i słuchasz audiobooka, twój mózg jest tak zajęty, że nie możesz myśleć o tym, co ci przeszkadza. I to właśnie pozwala elektryczności w twoim mózgu, która była w tych ujemnych obwodach, po prostu, aby te ujemne obwody się rozluźniły, aby wydalić kortyzol. A to oczyszcza łupek, czyści pokłady, dzięki czemu można mieć pozytywną myśl. Nie mówię, że powinieneś nauczyć się grać na gitarze, [chichot] Mówię, że powinieneś znaleźć coś, co zajmie zarówno twój umysł, jak i dłonie, stopy i ciało, tak abyś oczyścił pokłady, wytrzeł tablicę.

Brett McKay: Dobrze. Więc może to być sztuka, robienie na drutach. Nie wiem…

Loretta Breuning: Tak.

Brett McKay: Robić na drutach. Okej, tak.

Loretta Breuning: Tak. Lub TripAdvisor. [śmiech]

Brett McKay: Albo TripAdvisor, tak. Zacznij planować, tak, możesz planować. Wykorzystam ten czas na zaplanowanie weekendu.

Loretta Breuning: To moje. Dlatego.

Brett McKay: To właśnie robisz. Wiesz, czym jest dla mnie wielki środek oczyszczający kortyzol? To zazwyczaj, zauważyłem, że w nocy naprawdę przygnębiam, naprawdę wpadam w strach. Zacząłem rozmyślać, rozmyślać i przemyśleć najgorsze scenariusze i wtedy muszę się powstrzymać: „Po prostu muszę iść spać. Po prostu idź do łóżka ”. I budzisz się rano, czujesz się świetnie.

Loretta Breuning: Tak.

Brett McKay: Świat znów jest piękny, wszystko jest szczęśliwe. Prawdopodobnie po prostu pozwalam, by kortyzol wydostał się z mojego organizmu, kładąc się spać.

Loretta Breuning: Tak. A jeśli możesz spać, kiedy to się dzieje, to jest to wspaniała umiejętność, za którą naprawdę powinieneś poklepać się po plecach. Więc wtedy mówisz: „Cóż, dlaczego, jeśli jestem wyczerpany, czy nie zasnę?” Częściowo jest to ciągłe uczucie: „Nie zrobiłem wystarczająco dużo, nie zrobiłem wystarczająco dużo, nie zrobiłem wystarczająco dużo”. Ale inny powód jest taki, że jeśli kiedykolwiek byłeś w pobliżu małych dzieci w wieku dwóch lub trzech lat, które czasami muszą płakać do snu, ponieważ uspokojenie siebie jest złożoną umiejętnością, a kiedy się opierasz… Widzisz również nastolatki opierające się zasypianiu. To dlatego, że podczas… Istotą snu jest to, że musisz stracić czujność. A twój wewnętrzny ssak mówi: „Nie mogę opuścić gardy albo zostanę zjedzony. Nie mogę stracić czujności ”. Dlatego jest to wyrafinowana umiejętność, którą musimy kultywować. I jednym ze sposobów, w jaki ją kultywuję, jest czerpanie przyjemności z codziennego stawiania czoła trudnym wyzwaniom. Jeśli jestem w środku mojego dnia pracy i pojawia się coś naprawdę trudnego, mówię: „Zrobię to z samego rana”. Każdego ranka podejmuję trudne wyzwanie, więc nie mam… Nie martwię się tymi rzeczami z dnia na dzień. A jeśli mam pięć trudnych wyzwań, wiem, że za pięć dni będzie to zrobione.

Brett McKay: Więc rozmawialiśmy o sposobach radzenia sobie z własnym lękiem. Co robisz, gdy ktoś wokół ciebie jest po prostu skręcony? To typowa reakcja… Typowy sposób, w jaki podchodzimy, to werbalizowanie w stylu: „Hej, nie jest tak źle. Hej, nie czuj się tak źle, wszystko w porządku ”. Ale to zazwyczaj nie działa, często po prostu wprawia ludzi w złość lub niepokój.

Loretta Breuning: Tak, to jest bardzo trudny dylemat. I znowu jesteśmy podłączeni przez nasze przeszłe doświadczenia. Niektórzy ludzie chcą to usłyszeć, a inni nie, ale co, jeśli powiesz… A co, jeśli ktoś chce usłyszeć: „Tak, to okropne”, ale niekoniecznie też na tym skorzystają. Ludzie uwielbiają słyszeć: „Och, to nie twoja wina, to kretyn”, ale tak naprawdę nie odniesiesz z tego korzyści. To, czego ludzie chcą, to ktoś, kto rozumie, a inni niekoniecznie teraz rozumieją cały ten frazes: „Cóż, nie byłeś na moim miejscu, więc nie możesz zrozumieć”. Ale jeśli zaczniesz nienawidzić wszystkich, którzy nie rozumieją, po prostu wypełnisz się dużą ilością nienawiści. Naprawdę próbuję zrozumieć, że wszyscy rodzimy się w stanie udręki, ponieważ kiedy się rodzisz, jesteś głodny, ale nie możesz się wyżywić, więc krzyczysz, a krzyk przynosi pomoc, ale możesz ” naprawdę kontrolować pomoc.

Więc wszyscy urodziliśmy się w stanie całkowitej bezbronności, a to jest podstawa twojego mózgu. To pierwszy obwód, który budujesz. Dlatego to groźne uczucie przychodzi tak łatwo. A to, czego ludzie potrzebują, to świadomość swoich zasobów, świadomość swoich umiejętności, że chociaż czują w tej chwili, jakby nie byli w stanie zaspokoić swoich potrzeb, to faktycznie mają umiejętności i zaspokajali ich potrzeby w przeszłości. Więc jeśli mógłbyś pomóc osobie rozpoznać siłę, którą ma, umiejętności, które ma, a często słowa tego nie robią, ale są to działania. Każdy mały krok, do którego możesz skłonić osobę, zacznie czuć się pozytywnie. A potem w pewnym sensie zapominasz. To tak, jakbyś zapomniał o lwie, ponieważ skupiłeś się na ścieżce ucieczki.

Brett McKay: Dobrze. Więc może masz kogoś po prostu weź… Idź z nimi coś zrobić, zamiast siedzieć i próbować z nimi rozmawiać…

Loretta Breuning: Dokładnie.

Brett McKay: I rozmawiaj z nimi. To ma sens. Cóż, Loretta, to była świetna rozmowa. Gdzie ludzie mogą dowiedzieć się więcej o książce i Twojej pracy?

Loretta Breuning: Dziękuję Ci. Inner Mammal Institute to moja strona internetowa z mnóstwem informacji, innermammalinstitute.org, i mam wiele książek i zasobów dla ludzi, którzy nie lubią czytać, mam też zabawne filmy dla młodych ludzi i ludzi w każdym wieku, i wiele infografik, podcastów i wszystkiego innego.

Brett McKay: Fantastycznie. Cóż, Loretta Breuning, bardzo dziękuję za poświęcony czas. To była przyjemność.

Loretta Breuning: Pewnie. Dziękuję bardzo.

Brett McKay: Moim dzisiejszym gościem była Loretta Breuning. Jest autorką kilku książek, w tym najnowszej Tame Your Anxiety: Rewiring Your Brain For Happiness. Jest dostępny na amazon.com, zapoznaj się również z naszymi notatkami z programu na aom.is/happychemicals, gdzie znajdziesz linki do zasobów, w których możesz zagłębić się w ten temat.

To już koniec kolejnej edycji podcastu The AOM. Odwiedź naszą witrynę internetową pod adresem artofmanility.com, aby znaleźć archiwa podcastów, a także tysiące artykułów, które napisaliśmy przez lata na prawie wszystko, co tylko przyjdzie Ci do głowy. A jeśli chcesz oglądać odcinki podcastu AOM bez reklam, możesz to zrobić w Stitcher Premium. Udaj się na stitcherpremium.com, zarejestruj się, użyj kodu MANLINESS przy kasie. Ten kod MANLINESS zapewni Ci bezpłatny miesięczny okres próbny, a po zarejestrowaniu się pobierz aplikację Stitcher na Androida lub iOS. Możesz zacząć cieszyć się odcinkami podcastu AOM bez reklam. A jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś, byłbym wdzięczny, gdybyś poświęcił chwilę, aby przekazać nam recenzję na temat Apple Podcast lub Stitcher. To bardzo pomaga, a jeśli już to zrobiłeś, dziękuję. Rozważ udostępnienie programu znajomemu lub członkowi rodziny, o którym myślisz, że coś z tego wyciągnie. Jak zawsze dziękujemy za nieustające wsparcie. Do następnego razu Brett McKay, przypominający wam wszystkim o słuchaniu podcastu AOM, ale wcielanie w życie tego, co usłyszeliście.